Widok
zielony
A czy zainteresowała by Cię młodą kobieta umorusana z posklejanymi włosami, która żongluje jabłkami na ulicy? Pomyślałbyś to jest ideał? Takiej chcę? Nie ważne jak wygląda?
Czy może zwróciłbyś uwagę na taką która jest zadbana? Nawet jakby była nieco starsza od Ciebie? Którą byś wybrał na potencjalną partnerkę?
A czy zainteresowała by Cię młodą kobieta umorusana z posklejanymi włosami, która żongluje jabłkami na ulicy? Pomyślałbyś to jest ideał? Takiej chcę? Nie ważne jak wygląda?
Czy może zwróciłbyś uwagę na taką która jest zadbana? Nawet jakby była nieco starsza od Ciebie? Którą byś wybrał na potencjalną partnerkę?
A jak powiem, że potrafię sobie wyobrazić sytuację, że zwróciłbym uwagę na nieco bardziej starszą, umorusaną, z posklejanymi włosami ale żonglującą :P.
Ale ja prawdopodobnie nie jestem reprezentatywny, dla żadnej grupy.
Odpowiadając detalicznie na Twoje pytanie: tak pamiętam, że zwróciłem uwagę na szalenie atrakcyjną kobietę naście lat starszą ode mnie. Ale i młodsza (jak i ja byłem ho, ho panie dziejaszku młodszy ;) ) potrafiła przyciągnąć moją uwagę - a uwierz mi, w trakcie koncertu rockowego na wolnym powietrzu trudno wyglądać wyjściowo - dużo łatwiej o pot, zlepione włosy, rozmazany makijaż, błoto, pył i kurz.
A na koniec, moim zdaniem najlepsze :). Byliśmy ze znajomymi w jakimś tam lokalu i zwróciłem uwagę, na kobietę, przy której siedziałem. Lokal raczej ciemny, siedzimy koło siebie, więc nie będę jej lustrował. Zapamiętałem tylko, że nogi ma, ręce i oczy, uszy chyba też. Ale żeby coś więcej - to nie powiem. Jest piękną kobietą, ale ja nie na to zwróciłem uwagę. I co na to powiesz?
Ale ja prawdopodobnie nie jestem reprezentatywny, dla żadnej grupy.
Odpowiadając detalicznie na Twoje pytanie: tak pamiętam, że zwróciłem uwagę na szalenie atrakcyjną kobietę naście lat starszą ode mnie. Ale i młodsza (jak i ja byłem ho, ho panie dziejaszku młodszy ;) ) potrafiła przyciągnąć moją uwagę - a uwierz mi, w trakcie koncertu rockowego na wolnym powietrzu trudno wyglądać wyjściowo - dużo łatwiej o pot, zlepione włosy, rozmazany makijaż, błoto, pył i kurz.
A na koniec, moim zdaniem najlepsze :). Byliśmy ze znajomymi w jakimś tam lokalu i zwróciłem uwagę, na kobietę, przy której siedziałem. Lokal raczej ciemny, siedzimy koło siebie, więc nie będę jej lustrował. Zapamiętałem tylko, że nogi ma, ręce i oczy, uszy chyba też. Ale żeby coś więcej - to nie powiem. Jest piękną kobietą, ale ja nie na to zwróciłem uwagę. I co na to powiesz?