skoro mówisz, że trochę jeździsz (w sumie nie jeżdżę na razie więcej.. zawsze coś mi pokrzyżuje plany.. to praca, to coś tam) to powinieneś się na sprzęcie trochę znać..
a jeśli się coś znasz to nie ma lepszej opcji jak sobie samemu złożyć sprzęta... lub ewentualnie zakupić używkę (mam znajomych którzy nigdy by nie kupili nówki sztuki i uważają coś takiego za zbrodnię) :)
proponuję zrobić rundkę po komisach i zorientować się co jest do kupienia.. czasem można upolować fajnego sprzęta po bardzo korzystnej cenie..
teraz odnośnie samego roweru... głównie asfalt ale trochę po lasach.. to praktycznie tak jak ja :D hahah gdybym nie złamał ramy w starym mtb, pewnie złożyłbym sobie szosę ale po tym niezmiernie przykrym wydarzeniu jednak wybrałem mtb.. co by nie mówić jest bardziej uniwersalny :)
no ale ile, z kim (tj użytkownikami jakich rowerów.. to też było u mnie jedną z kart przetargowych przy wyborze sprzęta) i gdzie jeździsz sam wiesz najlepiej a ja niestety opinii o rowerach trekkingowych nie jestem w stanie napisać, bowiem nigdy czymś takim nie śmigałem..
u siebie mam semi slicki i sztywny widelec (na razie, bo nie miałem kasy na dobry amortyzator) i spisuje się to całkiem nieźle w różnych warunkach (no w terenie to jest różnie.. nie mam pełnego zaufania do tych opon)..
ważna sprawa.. z racji swoich upodobań pomyśl raczej o dość dużej ramie
teraz tak... 1500zł hmmmm szczerze to nie wiem co się za tyle uda kupić.. alivio? starczy na alivio? ktoś się orientuje? ja dałem sporo więcej ale kupowałem na LXie.. pójdź do sklepu z przyzwoitymi cenami części i poproś o sporządzenie kosztorysu.. będziesz miał wszystko na kartce, będziesz wiedział gdzie ewentualnie mozna zrobić jakieś przetasowanie, poszukasz części na allegro, tudzież w sklepach internetowych, porównasz, dopasujesz
ale się rozpisałem.. heheh no ale najważniejsza sprawa to wybór pomiędzy mtb/trekkingiem.. a może szosą? :D muszę się przyznać że sprawa szosy nie daje mi spać po nocach... heh może jak uda się coś zarobić to na sezon
2007 fundnę sobie szóskę (ale to chyba z komisu bo nówki jak i części to są drogie jak cholera)
pzdr
F*** ME I'M FAMOUS