Widok
Cześć,
pierwszą pętle szłam w Karrimorach ksb, i wszystko by było w porzadku aż do momentu, kiedy domysliłam się dlaczego jest tak cholernie twardo (20km): Szlam bez wkladek! Zostawiłam je w domu. Dlatego też wydawało mi sie, iż idę po granitowej skale. Straszliwa męka! Na drugą włożyłam zwykle, lekkie adidasy. Powiem tylko, że na pierwszy pk drugiej pętki (9pk) biegłam z radości!!!
pozdrawiam
pierwszą pętle szłam w Karrimorach ksb, i wszystko by było w porzadku aż do momentu, kiedy domysliłam się dlaczego jest tak cholernie twardo (20km): Szlam bez wkladek! Zostawiłam je w domu. Dlatego też wydawało mi sie, iż idę po granitowej skale. Straszliwa męka! Na drugą włożyłam zwykle, lekkie adidasy. Powiem tylko, że na pierwszy pk drugiej pętki (9pk) biegłam z radości!!!
pozdrawiam
ja sie nie zgodze. Co prawda pol roku temu szedlem w lekkich trekingach i przeszedlem calosc, a teraz szedlem w adidasach i niestety sie nie udalo, to jednak w adidasach szlo mi sie zdecydowanie lepiej. Trekingi mialem mocno rozchodzone, przeszly juz ze mna z 1000km, a mimo to moje nogi nie byly w najlepszym stanie. Dosc ostre zapalenie achillesa, ktory poniekad powinien byc chroniony przez wysoka cholewke. Jak dla mnie noga o wiele bardziej sie meczy w wysokich butach. Mysle, ze najlepiej zobaczyc w czym szli zwyciezcy i to nie tylko tej edycji. Z tego co widzialem to zawsze byly to jakies terenowe lub czysto biegowe "adidasy".
> Adidasy i glany są... powiedzmy w dwóch skrajnych opcjach
> wyboru. IMHO najlepsze są nie za ciężkie buty trekkingowe
> osłaniające kostkę. W adidasach można poskręcać to i owo po
> nocy - mało to rozsądne.
Adidasy w wysokich, skalistych górach to rzeczywiście mało rozsądne. W terenie płaskim lub pagórkowatym, jak na Harpaganie, są najlepsze, zwłaszcza dla ludzi, którzy umieją chodzić. O wiele częściej po Harpaganie ludzie narzekają na ból stawów czy odciski niż na skręcenie kostki.
> wyboru. IMHO najlepsze są nie za ciężkie buty trekkingowe
> osłaniające kostkę. W adidasach można poskręcać to i owo po
> nocy - mało to rozsądne.
Adidasy w wysokich, skalistych górach to rzeczywiście mało rozsądne. W terenie płaskim lub pagórkowatym, jak na Harpaganie, są najlepsze, zwłaszcza dla ludzi, którzy umieją chodzić. O wiele częściej po Harpaganie ludzie narzekają na ból stawów czy odciski niż na skręcenie kostki.
2 tyg przed harpem kupilem salomony expert low,malo je rozchodilem a mimo to wypadly REWELACYJNIE!żadnych odparzeń,odciskow itp,przeszedlem co prawda tylko 1 pętle,ale po prostu inne partie nóg mialy dosyc:) nawet po zamoczeniu zupełnie jednego juz przed 2 pk nic nie czulem i dosyć szybko wyschły bez zadnych ubocznych efektów
najlepsze buty bez dwóch zdań: salomonki z serii x-adventure, buty bardzo lekkie i mocne, coś pośredniego między terenowymi biegowymi a lekkimi trekingami
jedynym problemem jest ich upolowanie ;)
w sklepach turystrycznych na ogół gatunek na wymarciu, czasem bywają w sklepach firmowych adidasa. jak ktoś chce sie poważniej wziąć za zawody typu harpagan, to naprawdę bardzo warto
jedynym problemem jest ich upolowanie ;)
w sklepach turystrycznych na ogół gatunek na wymarciu, czasem bywają w sklepach firmowych adidasa. jak ktoś chce sie poważniej wziąć za zawody typu harpagan, to naprawdę bardzo warto
a ja szlam w moich kochanych (do tej pory) Chirucach, ktore przeszly ze mna z 1000 km, i NIGDY zadne bable ani obtarcia mi sie nie zrobily, nawet jak je zalozylam pierwszy raz, a tu na Harpie maly zonk, bo zrobily mi sie dwa mega pecherze na podeszwach wiec w strategicznym miejscu niestety i to jeszcze w nocy :(((
na nastepnym Harpie sie powaznie zastanowie jakie buty wziasc - ale na pewno nie adidasy; w nocy na jakis moczarach, albo na przecince w lesie lepiej nie ryzykowac skreconych lub choc obtartych kostek, wody lub blota w skarpetkach itp.
pozdrawiam
na nastepnym Harpie sie powaznie zastanowie jakie buty wziasc - ale na pewno nie adidasy; w nocy na jakis moczarach, albo na przecince w lesie lepiej nie ryzykowac skreconych lub choc obtartych kostek, wody lub blota w skarpetkach itp.
pozdrawiam
pozdrawiam,
Ola, "Wszystko za WINO" Team
Ola, "Wszystko za WINO" Team
Rowniez uwazam, ze najlepsze buty na tego typu wyczyny to buty serii Adventure Race np:
XA Pro 2, XA Pro GTX, Salomon Flagstaff - firmy SALOMON
http://www.salomonoutdoor.com/pl/product.asp?sex=0&seg=1&act=1&gam=0&pro=857978&sel=0_0
sa to buty specjalnie konstruowane oraz testowane do dlugotrwalych marszobiegow w roznym terenie.
Recenzje tego rodzaju butow dostepne m.in. na stronie:
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=29
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=16
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=14
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=4
oraz w wersji polskiej:
http://napieraj.pl/xoops/modules/wfsection/article.php?articleid=40
http://www.bieganie.home.pl/cgi-bin/ikonboard/topic.pl?forum=7&topic=160
XA Pro 2, XA Pro GTX, Salomon Flagstaff - firmy SALOMON
http://www.salomonoutdoor.com/pl/product.asp?sex=0&seg=1&act=1&gam=0&pro=857978&sel=0_0
sa to buty specjalnie konstruowane oraz testowane do dlugotrwalych marszobiegow w roznym terenie.
Recenzje tego rodzaju butow dostepne m.in. na stronie:
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=29
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=16
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=14
http://www.sleepmonsters.com/gear_article_window.php?article_id=4
oraz w wersji polskiej:
http://napieraj.pl/xoops/modules/wfsection/article.php?articleid=40
http://www.bieganie.home.pl/cgi-bin/ikonboard/topic.pl?forum=7&topic=160