Widok
To zależy do czego????
Jeżeli tylko do zabawy ( w sam raz na raz) to ogólno dostępne.A jeżeli na bycie z nią to chyba niedostępne,bo fajnie jest się trochę postarać :)Co z wielkim rudem zostało zdobyte to wydaje mi sie,że jest bardziej szanowane.Ale moge się mylić!!!W końcu nie jestem męzczyzną tylko kobietą.
Jeżeli tylko do zabawy ( w sam raz na raz) to ogólno dostępne.A jeżeli na bycie z nią to chyba niedostępne,bo fajnie jest się trochę postarać :)Co z wielkim rudem zostało zdobyte to wydaje mi sie,że jest bardziej szanowane.Ale moge się mylić!!!W końcu nie jestem męzczyzną tylko kobietą.
tak ja też myślę, że to zależy od tego czy to ma być przelotna znajomość, czy też coś poważniejszego
więc jeśli chodzi o coś poważniejszego, to czy panowie wolą takie niedostępne panie(lodowe królewny), czy takie które są ogólnie dostępne(zawsze chętne)
te niedostępne mogą dać kosza i będzie wstyd, i zraniona męska duma,
a z tymi dla wszystkich dostępnymi, też może wstyd, bo taka"łatwa"
więc jeśli chodzi o coś poważniejszego, to czy panowie wolą takie niedostępne panie(lodowe królewny), czy takie które są ogólnie dostępne(zawsze chętne)
te niedostępne mogą dać kosza i będzie wstyd, i zraniona męska duma,
a z tymi dla wszystkich dostępnymi, też może wstyd, bo taka"łatwa"
Pelagia,jeste różnica między niedostępną- królową śniegu,a niedostępną-normalną kobietą o ciepłym usposobieniu.Co do tych dostępnych to....wolę się nie wypowiadać.Tycho to faceci myślący o normalnym związku na dłużej raczej się nie interesują.Ale nie wiem tego na 100%.Musiałabyś zapytać oto jakiegoś faceta.
Rany...ja naprawde lubie ludzi z Trojmiasta:))) U siebie w wlkp. nigdy nie slyszalam o syndromie kury:)))
pelagia...troche zamotalas z tymi dostepnymi, a niedostepnymi, dla jednego mezczyzny, czy dla druzyny pilkarskiej...Fiufiu:) Faceci chyby lubia dziewczyny...normalne. Nie latwe, nie trudne, po prostu, zalezy jak sie kto z kim dopasuje. Swoj do swojego trafi. Chiev ma wiele racji mowiac, ze zalezy to od tego czego sama dziewczyna chce i jakie ma swoje granice. Latwa to taka, ktora gada o granicach, a je przekracza przy najblizszej okazji, natomiast dziewczyna uwazana za latwa moze byc bardziej niedostepna niz nam sie to pozornie zdaje. Najlepiej nie oceniac, zostawic rzecz taka jaka jest. Kazdy jest inny i odbiera swiat innymi kategoriami i tego sie trzymajmy.
-respect-
pelagia...troche zamotalas z tymi dostepnymi, a niedostepnymi, dla jednego mezczyzny, czy dla druzyny pilkarskiej...Fiufiu:) Faceci chyby lubia dziewczyny...normalne. Nie latwe, nie trudne, po prostu, zalezy jak sie kto z kim dopasuje. Swoj do swojego trafi. Chiev ma wiele racji mowiac, ze zalezy to od tego czego sama dziewczyna chce i jakie ma swoje granice. Latwa to taka, ktora gada o granicach, a je przekracza przy najblizszej okazji, natomiast dziewczyna uwazana za latwa moze byc bardziej niedostepna niz nam sie to pozornie zdaje. Najlepiej nie oceniac, zostawic rzecz taka jaka jest. Kazdy jest inny i odbiera swiat innymi kategoriami i tego sie trzymajmy.
-respect-
I normalna dziewczyna to pewnie
nie jest dostępna dla byle kogo, byle gdzie i byle jak.
I na pewno nie ogólnie - dla wszystkich i zawsze.
Takich dziewczyn nie ma.
Są kobiety dostępne (okropne słowo...) dla określonego typu facetów-
bogatych/przystojnych/łobuzów/naukowców...itd.
albo dostępne w określonym stanie-
emocjonalnym(depresja/frustracja itp.),
fizycznym(pod wpływem np. alkoholu/hormonów/narkotyków),
uczuciowym(zauroczenie/fascynacja/miłość...).
Potrzeby i motywy są różne,
różne jest ich natężenie, częstotliwość i jakość.
Nie ma reguły.
Pozdrawiam i wskakuję do łóżka. :))
dziękuję za wypowiedzi
szkoda, że nadal nie wiem co myślą o tym panowie
podsumowując: mężczyźni wolą kobiety normalne, co by to nie miało znaczyć
tylko żeby to co normalne według kobiet,nie rozminęło się z tym, co normalne według mężczyzn
kobieta własciwa, to ta pożądana przez wiekszość ale wierna tylko temu jednemu(oby on też był taki idealny)
pozdrawiam ;)
szkoda, że nadal nie wiem co myślą o tym panowie
podsumowując: mężczyźni wolą kobiety normalne, co by to nie miało znaczyć
tylko żeby to co normalne według kobiet,nie rozminęło się z tym, co normalne według mężczyzn
kobieta własciwa, to ta pożądana przez wiekszość ale wierna tylko temu jednemu(oby on też był taki idealny)
pozdrawiam ;)
pewna dziewczyna napisał(a):
>
> Pelagio, skoro poruszyłaś temat dostępności...
> Jakich wolisz facetów? :))))
takich którzy są truni do zdobycia(dla reszty płci pięknej), a jednocześnie mają do mnie słabość
miałam tą przyjemność spotkać takiego osobnika
szkoda tylko, że z upływem czasu trochę mu się porzestawiało
nadal ma słabość do mnie i do reszty płci pięknej też.......podobno mężczyźni już tak mają
>
> Pelagio, skoro poruszyłaś temat dostępności...
> Jakich wolisz facetów? :))))
takich którzy są truni do zdobycia(dla reszty płci pięknej), a jednocześnie mają do mnie słabość
miałam tą przyjemność spotkać takiego osobnika
szkoda tylko, że z upływem czasu trochę mu się porzestawiało
nadal ma słabość do mnie i do reszty płci pięknej też.......podobno mężczyźni już tak mają
ogólno dostępne bardzo, ale na moment; jeśli myślą o poważnym związku sami są poważni, to jak najbardziej te mniej dostępne:), takie, o które trzeba zabiegać itd., łatwiej im zaufać, uwierzyć, są prawdopodobnie bardziej wierne... ogólnodostępnośc ma to do siebie, że jest łatwa i mało tajemnicza, wręcz czasem narzucająca się - dlatego taka zwyczajna, popularna, szybko przechodząca w rutynę. niedostępnośc natomiast w pewnym momencie znika, powoli się "rozstępuje" i zawierza temu, komu pozwoliła dotrzeć do swojego wnętrza - a to się ceni z obydwu stron:)