Widok
joke rowerowy
Jedzie mały Jasio na rowerku, po chodniku rzecz jasna. I gada do rowerka, zadowolony z siebie:
- jeć lowelku, jeć!
No i jedzie tak ponaglając rowerek aż dojechał do przejscia dla pieszych gdzie stoi sobie jakać babcia i czeka na zielone światło. Jasio zatrzymuje sie oboj i mówi do rowera:
- stuj, lowelku, stuj.
Na to babcia do Jasia:
- Taki duży chłopczyk a sepleni i nie umie 'R' wypowiedzieć prawidłowo!. Jasio popatrzył z podełba i mówi:
- s*******aj stara k***o, a ty lowelu jeć!
- jeć lowelku, jeć!
No i jedzie tak ponaglając rowerek aż dojechał do przejscia dla pieszych gdzie stoi sobie jakać babcia i czeka na zielone światło. Jasio zatrzymuje sie oboj i mówi do rowera:
- stuj, lowelku, stuj.
Na to babcia do Jasia:
- Taki duży chłopczyk a sepleni i nie umie 'R' wypowiedzieć prawidłowo!. Jasio popatrzył z podełba i mówi:
- s*******aj stara k***o, a ty lowelu jeć!
Przy skrzyżowaniu siedzi na koniu Strażnik Miejski.
Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku mały chłopiec.
Strażnik woła go do siebie.
- Eeeeeeeeee, mały chodz no tu.
Chłopczyk podjeżdza, a strażnik pyta:
- Swięty Mikołaj przyniósł ci ten rower?
- Tak.- Odpowiada chłopczyk.
- To napisz mu, żeby w tym roku przyniósł ci lampkę do tego
roweru.
I zadowolony z siebie ukarał młodego mandatem za 50
złotych
- A pan to od Mikołaja dostał tego konika? - pyta dziecko.
- Tak. - Odpowiada rozbawiony Strażnik Miejski.
- To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby c***a
montował konikowi między nogami, a nie na grzbiecie
Z naprzeciwka w jego kierunku jedzie na rowerku mały chłopiec.
Strażnik woła go do siebie.
- Eeeeeeeeee, mały chodz no tu.
Chłopczyk podjeżdza, a strażnik pyta:
- Swięty Mikołaj przyniósł ci ten rower?
- Tak.- Odpowiada chłopczyk.
- To napisz mu, żeby w tym roku przyniósł ci lampkę do tego
roweru.
I zadowolony z siebie ukarał młodego mandatem za 50
złotych
- A pan to od Mikołaja dostał tego konika? - pyta dziecko.
- Tak. - Odpowiada rozbawiony Strażnik Miejski.
- To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby c***a
montował konikowi między nogami, a nie na grzbiecie
__________________
www.michu.net.pl
www.michu.net.pl