Odpowiadasz na:

Re: juma

" w sumie to biore pod uwage dwa przypadki: włam do chaty lub jak by mnie najzwyczajniej w polsce zkroili z bika."

Rozpatrujac pierwszy przypadek to powinienes zalozyc alarm, po drugie... rozwiń

" w sumie to biore pod uwage dwa przypadki: włam do chaty lub jak by mnie najzwyczajniej w polsce zkroili z bika."

Rozpatrujac pierwszy przypadek to powinienes zalozyc alarm, po drugie wkrecic w sciane jakies mocne haki ( zakladajac ze rower stoi w garazu/piwnicy), i do tego zapiecie jakiejs dobrej firmy, np kryptonite. Jak ma sie rower za powiedzmy 7k to 200-350 zl na lancuch kryptonite nie jest wielkim wydatkiem a moze uratowac ci rower.
Rozpatrujac drugi przypadek: zawsze mozesz kupic sobie gaz a jak zobaczysz jakas podejzana grupke ludzi omijaj ich szerokim łukiem ...

zobacz wątek
20 lat temu
~Silver

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry