Odpowiadasz na:

Re: kelly's beast

poniewaz wzieliscie moje pytanie na powaznie odpowiem o swoich motywach - wszystko zaczeło sie od kumpla, który zamienił hardataila na fulla i twierdzi ze juz nigdy nie wrócilby do "trzęsidupka".... rozwiń

poniewaz wzieliscie moje pytanie na powaznie odpowiem o swoich motywach - wszystko zaczeło sie od kumpla, który zamienił hardataila na fulla i twierdzi ze juz nigdy nie wrócilby do "trzęsidupka". troche narobił mi cisnienia. natomiast ja jezdze hardtailem od 7 lat i pomyslalem sobie - a moze spróbowac?

Dalczego kellys ? - po prostu "gotowe" rowery fulle kellysa wydaja sie stosunkowo tanie w stosunku do oferowanej "całosci" a teraz dodatkowo sa mega promocje rowerów tej marki. bardzo podoba mi sie równiez ich geometria no i ... drapiezna grafika. wlasciwie gdyby nie ogólna opinia o kellysach to ... no własnie a jaka jest wasza "ogólna opinia"?

oczywiscie byc moze jeszcze lepiej byłoby złozyc rowerek na ramie amortyzowanej nad czym sie tez zastanawiam - tymbardziej ze mam co "przełozyc" - cały "prawie nowy" napęd XT, karbonowa kiera, sztyca R WCS itp szpeja. w takim razie sama rama - a tu juz chyba nie ma mozliwosci zakupu kellysa - poza tym gdybym miał kupowac sama rame to kellysa pewnie bym nie kupił tylko wybrał jakis inny bike.

tylko ze aktualnego hardtaila nie chciałem dekompletowac a tylko go nieco "uszosowić". w ten sposób miałbym w niezalezne pojazdy. joł.

no i do goscia chwalacego hardtaile - to ze mowie o ewentualnym zakupie fulla nie oznacza ze nie szanuje "sztywniaków" - tymbardziej ze sam jezdze na supersztywnym GT, jak wspomniałem, od lat. kto wie moze po prostu kase przeznacze na zakup kolejnej ramki tej marki a fulla kupie jak bede zarabiał dychacza miesięcznie

koncze bo mam wrazenie ze wprowadzam chaos.

zobacz wątek
19 lat temu
~someone in time

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry