zgadzam sie Sk..Wiewiora (za karkolomne to pierwsze,sorki)
ale kumasz chyba z,e napisałam to ---do paru osób,,w konkretnej sytuacji,ktora zaistniała---to raz
a dwa
...
rozwiń
zgadzam sie Sk..Wiewiora (za karkolomne to pierwsze,sorki)
ale kumasz chyba z,e napisałam to ---do paru osób,,w konkretnej sytuacji,ktora zaistniała---to raz
a dwa
bywaja sytuacje,kiedy po prostu bedzie zgon
i dzisiatki razy NIE WIEDZIAŁAM co bedzie...był dylemat
zazwyczaj
jak to sie mowi" złego licho nie bierze",generalizowanie..i nie zawsze prawda
ale --troche to tez tak----nie bierze--bo daje czas--kto? byc moze sama dusza---ma cos jeszcze zrobic
albo --za pozno --zaczynamy od nowa!
ogolnie---faceci...jest tak mało u was---jednostek godnych podziwu w pełni
ze płakac sie MI CHCE
czas wskrzesic Amazonki...tragedia bowiem
-------------------
dlaczego nie powiesz swojemu kumplowi wprost
przekroczyłes granice
zachowujesz sie jak ch..ostatni..itd
boisz sie,ze sie odwroci?
boisz sie,ze stracisz przyzwoita twarz?
ale za plecami---jazda,co!
zobacz wątek