Re: kierowca mądry inaczej
Ograniczenie do 40, pedałuję 42, ze względu na różnicę dróg hamowania zachowuję odstęp przed poprzedzającym mnie samochodem około 10-15 metrów. Każdy, ale to każdy samochód osobowy ma imperatyw...
rozwiń
Ograniczenie do 40, pedałuję 42, ze względu na różnicę dróg hamowania zachowuję odstęp przed poprzedzającym mnie samochodem około 10-15 metrów. Każdy, ale to każdy samochód osobowy ma imperatyw wyprzedzenia roweru, choć za 20 metrów znów będzie jechał 40.
Banino, z górki jadę 55 km/h, ograniczenie do 50, festiwal wyprzedzania, uspokaja się nieco na wysepkach, na odcinku podpisanym "dzieci dziękują za spokojną jazdę", gdzie ja jadę 40. Ile oni chcą jechać?
Jak jadę samochodem i przekraczam te "ustawowe" 10 i dojeżdżam do pojazdu jadącego prawidłowo, to nie zabieram się za wyprzedzanie. Tyle, że rower to pojazd wąski. Oczywiście nie podlega pod znak B-25 i B-26 może być wyprzedzany. Ale linia ciągła oraz ograniczenie prędkości obowiązują także w bezpośredniej bliskości roweru.
Jak dojeżdżasz do ciągnika jadącego 25 km/h to ciągniesz się tak długo, aż warunki do wyprzedzania będą sprzyjające. Coraz więcej kierowców traktuje tak samo rower. Ale ograniczenia prędkości w Polsce obowiązują tylko na papierze.
zobacz wątek