Widok

kocie porady

Hydepark Babie Doły Temat dostępny też na forum:
prosze podzielcie sie ze mna wszelkimi sprawdzonymi ,efektywnymi sposobami w dziedzinie --jak okiełznac kota!
zeby nie smierdziało--dostaje spamów i wsciekłosci
zeby nie laził po stole,po garach..zeby wogóle nie łaził tam gdzie ja nie chce
i nie skakał na twarz w nocy..i wogóle,zeby nie oszalec

bo zrobie z niego kotlety,,,pliss
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przy takich nieodpowiedzialnych ludziach, zwierzęta tylko pluszowe, i nie ma wymówki,
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry żwirek to nie marketowy, ja używam drewnianego , nic nie capi, ale trzeba codziennie siki i kupe sprzątać, np do woreczka śniadaniowego, kuwete umyć raz na dwa tyg. Tanie żwirki i nie sprzątanie capi. A kot nie zrobi do brudnej kuwety, zrobi tam gdzie czysto.
By kota wychować a fajnego, trzeba go tulić i kochać, tulić gdy on ma ochotę a nie wy. Pozwalać mu wchodzić do łóżka, zrobić mu miejsce na wysokich szafkach, to nie będzie skakać po stole.
Zalękniony kot sika wszędzie, na książki bo obcy zapach i chciał zostawić swój, i ważne kota się kastruje/sterylizuje stosownie do wieku, mniej kłopotów.
PO co ci kot, skoro nie przygotowałaś się na posiadania zwierzaka? Jak czytam o chomikach i innych, dajcie sobie spokój ze zwierzętami, o to zakrawa na znęcanie się nad zwierzętami!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dajesz rady a jednocześnie czepiasz się nieodpowiedzialności.
Po co?
Co Iśka miała usłyszeć o odpowiedzialności, to już usłyszała.
Bądź jak Sundog i wnieś coś konstruktywnego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Kochana to wszystko co napisałs ,to ja wiem--od dawien dawna-miałam juz kotke
ale z nia było ciut lzej..choc na poczatku .ale nie bede pisac --bo znowu powiesz,ze nie przygotowana byłam
a ja myslałam,ze oszaleje jak z małym psem na zmiane albo i na społke broili

a to sie tak mówi --jak sie ma okrojone wiadomosci

pies spał pod balkonem
a kot na ulicy--malutki ,trzeba było go wykarmic butelka

albo --jesli idzie o gryzonie -to wiesz--ja cały czas w domu nie moge byc--trzeba zarobic i wogóle wyjsc z domu czasem,dzieci małe -raz dopilnowały ,raz nie
i pisałam ,ze nie lubie zwierzat w klatce--dlatego zero ,,wiecej gryzoni
i daj rady
a nie medrkuj --mam spore doswiadczenie jesli idzie o zycie--dostałam w du..e pod kazdym wzgledem i jak to powiedziała
moja dyr-wykładowca
nie podskakiwac:)
troche zartuje ..troche --prosze brc pod uwage ,ze idiota nie jestem

nie przepadam za kotami..ale musze liczyc sie z uczuciami córki!
pisałam to
-----------------
bedzie wykastrowany -budiet lzej
nie ma co--na swoje warunki trzeba samemu znajdywac patenty

a dobrze sprawdza sie tez papier zamiast zwirku--łatwiej sie go pozbywa
nauczył sie ..
kuwete myje codziennie ,,inaczej bym padła ze smrodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Isztar, a pokażesz nam swojego kotka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłoby co..naprawde ale w kazdym filmiku młe co nieco popularnych słów sie znalazło.....

ajlepsze zdjecia zmałego --utopiły sie z aparatem
jak siedział w kieszeni mojego szlafroka np
poczekam na dobry moment
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja filmu o swojej to nie mam, ale fotek sporo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja uzywam żwirku golden grey. Betonitowy, nie roznosi się na lapkach.
Tylko, jak piszesz, trzeba sprzątać. Kot nie załatwi się tam gdzie już nasikane i nakakane.....narobi w buty, w ksiązki, w sweter czy gdziekolwiek.

Koty lubią (niektóre) skakać, wspinać się lub włazić na stół. Trzeba kotu to umożliwić. Usunąć bibeloty z półek i niektóre kwiatki z parapetu.
Pozwolić na kocie zachowanie po prostu. Kochać, tulić i spać w łóżku.

Wykastrowanie/sterylizacja zapobiegnie znaczeniu i smrodom.

A zalękniony kot sika i sr* wszędzie. Siedzi w kąciku, w szafie czy pod łóżkiem. Jest nieszcześliwy i tyle.

Kot to całkiem inne zwierzę niż pies. Łazi swoimi ścieżkami i robi to co chce.

Iśka zainwestuj w dobry, stabilny drapak. I obcinarkę do pazurów.
Będzie mniej szkód.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny toz ja takie rzeczy wiem--pisze przeciez ,ze miałam kotke

wiem,ze kot znaczy swoj teren,samiec ,z etrzeba go wykastrowac
ze musi zdzierac pazury-kotka tez
pewnie ze obcinaczkami łatwiej
wiem,ze nalezy do rodziny drapiezników,które poluja
i ma swoje potrzeby
wiem,ze wlasciwie to bardzo czyste zwierze-i lubi robic w posprzatane miejsce
papier lub papier pomieszany ze zwirkiem te sie sprawdza,przynajmiej z moja kotka tak było
z tym -robie proby

to ,ze bedzie włazic na stół ,jak nikt nie widzi ..i tak--tez wiem
to,ze musi nas obserwowac z góry wszelkie ruchy i jak sie da zauwazyc pozostawiona kiełbasa na stole -to na nia zapoluje..
wiec trzeba chowac
masło i smietane wylize
jak nieswieze nie ruszy,, w odróznieniu od psa

wogole -wiekszy z niego wybredzioch

jak trzeba to otworzy chlebak-bo niegłupie zwierze i uczy sie i mysli
probuje lodówke i udaloby sie ,gdyby drzwi tak mocno nie trzymały

natomiast

jaki zwirek?-dzieki za rade

myslałam tez o pomysłach nietypowych,bardziej wynalazczych..
ta wiedza ,która jest dostepna wszystkim i mnie jest:)

pomysł z papierem tez mam od kolezanki ,włascicielki kota.u mnie był ok..czy teraz zda egzamin nie wiem
wszak koty to indywidualisci

jedna z nich nawet nadaja sie na terapeutów..zdaje sie felinoterapia
nie pamietam,a i tak trzeba bedzie sie z tego nauczyc i zdac
nie jestem az takim strasznym laikiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie ma dzieci i serce to zawsze znajdzie sie jakis problem
zal swoich nerwów ,zal dzieci ,zal zwierzaka..
z problemami to tak jest--wsciekasz sie na zmiane z"dam rade":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzeba kochać gada a nie na forum gadać.
Miłość wszystko przechodzi nawet to co smrodzi
może się okazać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1