Widok
MOżna i warto obniżać koszty ogrzewania tu proszę artykuł jak to można sprawnie zrobić http://www.pomyslnadom.pl/ogrzewanie/jakie_beda_ceny_opalu_w_przyszlym_sezonie_d32922.html , czyli można i to bez kupowania kiepskiej jakości.
dołączę się do pytania tylko że chodziłoby mi o opinie osób posiadających drewniane domy - planuje wybudować coś takiego http://www.domy-z-bali-markisz.pl a nie chciałabym żeby koszty eksploatacji mnie "zjadły"
to strasznie drogo wychodzi ten ekogroszek, myślałam że jest tańszy od gazu, a tu gaz wychodzi duuuużo taniej.
Właśnie, ja zapomniałam dodać, że cały dół i łazienkę u góry mam podłogówkę, tylko w pokojach na górze grzejniki, bo to w sumie ma znaczenie dla zużycia,
aaa i piec mam kondensacyjny, bo to też istotne
Właśnie, ja zapomniałam dodać, że cały dół i łazienkę u góry mam podłogówkę, tylko w pokojach na górze grzejniki, bo to w sumie ma znaczenie dla zużycia,
aaa i piec mam kondensacyjny, bo to też istotne
ekogroszek, ogrzewanie w tej chwili taki metraż mniej więcej jak twój: ok. 3-4 tony (tona 720 zł) na zimę: listopad-marzec (woda + ogrzewanie, w tym dwie podłogówki) i ok. 3 tony na pozostałe miesiące (od czerwca do września tylko woda) + drzewo do kominka od ok. października do kwietnia (już 200 zł za metr sześcienny), a zużywamy to dokładnie nie wiem ile, ale zawsze kupujemy po 3 metry
gaz ok. 2500 zł za rok (z podgrzaniem wody, której ja używam dość sporo chyba...; tak mniej więcej 900 zł to koszt podgrzewania wody, a nie ogrzewania domu), rok poprzedni, zima nie była długa ani zbyt ostra + drzewo do kominka, palone sporadycznie, w weekendy, 3 m3, 180 zł za m3; temperatura w domu ustawiona na 21 C w zimie, na wiosnę 20 C, bez różnic między dniem a nocą
Pozdrawiam
Pozdrawiam