Widok

krzoki i ptoki

Podejmuję temat naszych i obcych w związku z wczorajszym incydentem

Byłam w sklepie "U Jacka" i doświadczyłam przywołania mnie na do porządku.
Z kolejki do kasy wyszłam na moment potrzebny do wzięcia warzywa i gdy powróciłam na swoje, nie zajęte miejsce kasjerka pilnująca alkoholi zwróciła mi uwagę, że zajęłam miejsce następnej, b. młodej osóbce, miejscowej, która nawet temu zaprzeczyła.
Czy była to troska o naszych, lepszych? Czy kasjerka jest od ustawiania kupujących w kolejce?
Panie "Jacku" może ten wpis dotrze do Pana i dokona Pan oceny tej sytuacji? Ja nie chcę dostrzegać różnicy między miejscowymi i napływowymi mieszkańcami Bojana.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zauważylem, że część nowych mieszkańców uważa się za lepszy sort, czyżby kredyty na budowę tak ich dowartościowywały.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Burakiem się jest albo nie , niezależnie od tego czy jest się dawnym mieszkańcem czy nowym, nie róbmy sztucznych podziałów. A kredyty ? Nie ma czego zazdrościć, bierze się je bo nie ma innego wyjścia i nikt z tego powodu nie uważa się za lepszego.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Napisałem w przenośni o podnoszeniu swojego ego kredytem. Czytając wpisy na forum i określenia, jakimi określa się "starych" mieszkańców, można porównać do kolonizacji ameryki. Pewnie część kolonizatorów chciałaby umieścić tych mówiących jo, czy z bogiem w rezerwatach
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Bojano

Niedziela czynu społecznego (7 odpowiedzi)

W najbliższą niedzielę zapraszam wszystkich towarzyszy i wszystkie towarzyszki do zamiatania...

do góry