Widok

krzoki i ptoki

Podejmuję temat naszych i obcych w związku z wczorajszym incydentem

Byłam w sklepie "U Jacka" i doświadczyłam przywołania mnie na do porządku.
Z kolejki do kasy wyszłam na moment potrzebny do wzięcia warzywa i gdy powróciłam na swoje, nie zajęte miejsce kasjerka pilnująca alkoholi zwróciła mi uwagę, że zajęłam miejsce następnej, b. młodej osóbce, miejscowej, która nawet temu zaprzeczyła.
Czy była to troska o naszych, lepszych? Czy kasjerka jest od ustawiania kupujących w kolejce?
Panie "Jacku" może ten wpis dotrze do Pana i dokona Pan oceny tej sytuacji? Ja nie chcę dostrzegać różnicy między miejscowymi i napływowymi mieszkańcami Bojana.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
A pani Ciężka co zamiast obsługiwać to sobie plotkuje ze znajomymi co akruat są przy kasie, dalej pracuje? :D
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
to prawda, niestety, że te kobiety nie są miłe. Sama tego doświadczyłam. Na dodatek ma obrzydliwe paznokcie
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Bojano

Niedziela czynu społecznego (7 odpowiedzi)

W najbliższą niedzielę zapraszam wszystkich towarzyszy i wszystkie towarzyszki do zamiatania...

do góry