Widok

które lepsze ? POMÓŻCIE :):)

http://allegro.pl/rolki-nils-2252-r-m-35-38-ciche-kolka-kauczuk-i2440534759.html

czy te :

http://allegro.pl/rolki-enero-093-alu-regulowane-abec-7-35-38-i2422752564.html?source=oo

Podobają mi się bardziej te pierwsze, ale te drugie wyglądają na solidniejsze itp ... ojj nie moge sie zdecydowac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
E tam. Dla mnie to trochę śmieszne co tutaj czytam. Nie jestem żadnym znawcą. Chciałam miec rolki tak aby pośmigać sobie po deptaku. Kupiłam za 110zł. Służą mi drugi rok. Jeżdżę sobie szybko i nic się nie zepsuło. Komfort jazdy jest super. Moim zdaniem popełniasz błąd nie kupując rolek wcale. Nie kupuj takich za kilka stów jeśli nie masz zamiaru jeżdzić jakoś wyczynowo. Mam rolki no name i o dziwo jadę do przodu a nie do tyłu i jestem zadowolona :P I jak na moje potrzeby nie wydałabym nawet 250zł na rolki tylko dlatego że ktoś mówi że moje są do kitu.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do ziomboi

Ze względu na rozmiar 46 mam markowe rolki a mój syn i żona mają nie markowe. Żona i syn nie mieli i nie mają problemu z rolkami a ja mój jeden but musiałem rozpychać, bo odcinał dopływ krwi do najmniejszego palca i po 30 min jazdy traciłem w nim czucie.

W tym momencie warto chyba zaakcentować pewien fakt.

Jeśli ktoś zaczyna przygodę z rolkami. Wielce rozsądne jest kupienie tańszych rolek no name i sprawdzenie czy ten rodzaj ruchu jest faktycznie dla nas. Później mając już jakieś doświadczenie można śmiało podjąć decyzje o kolejnych zakupach. Zdecydowanie lepiej jest wydać 100 niż 500 zł i rzucić rolki w kąt szafy.

Ad 1. Mówisz 460 zł rolki. Za tyle to mogę kupić rower. Zdaje się, że rolki są mniej skomplikowane i do ich wyprodukowania potrzeba mniej materiału i ludzi.

Hamulec stosuje się tylko przy małych prędkościach wiec jego zużycie jest bardzo wolne. Przy większych prędkościach hamuje się inaczej. Przypuszczalnie dziecko szybciej wyrośnie z rolek niż hamulec się zetrze.
Pogryzione przez psa klamry i paski to chyba jakiś żart. I ile takie markowe części kosztują? Pewnie więcej niż nowe nie markowe rolki.

Rozchylenie powiadasz - każda płoza odgina się na zewnątrz. Ciekawe zjawisko fizyczne. Nawet, jeśli płozy były wyginane to nie słyszałem żeby aluminium samoczynnie wracało do swojego pierwotnego kształtu, więc co miałoby być powodem rozchylania bocznych ścian, które opisujesz? Zwłaszcza że przed odkształcaniem płozy zabezpieczają śruby mocujące koła. Bo oprócz mocowania kół taką właśnie funkcję pełnią.

Sensowne materiały w markowych rolkach a w no name nieoddychający pół produkt. A jak byśmy sprawdzili to prawdopodobnie by się okazało, że są produkowane w tej samej chińskiej fabryce. W tanich rolkach są takie same wywietrzniki jak w markowych.

Ad 2. W tym temacie są podane linki do regulowanych rolek na płozie aluminiowej, więc, po co wmawiać ludziom, że 90 % rolek regulowanych ma płozę z tworzywa. Straty na sztywności poprzecznej powiadasz. Stopę trzyma cholewka a rozsuwa się tylko część wierzchu buta. Podeszwa, na której się stoi i do której przymocowana jest płoza jest stała. Nie ma czegoś takiego jak rolki dla dorosłych i dzieci. Jeśli dorosła kobieta ma rozmiar 37 to nie ma żadnego przeciw wskazania żeby jeździła na rolkach regulowanych. Przy zakupie takich rolek szczególnie w internecie nie ma obawy że będą za małe.

Ad 3. Do jazdy w terenie faktycznie są rolki z wielkimi kołami mocowanym po bokach ale rolkarze jeżdżą w zdecydowanej większości po asfalcie. W tym momencie czy koło na 70 czy 80 mm nie ma żadnego znaczenia.

Dobrze wiedzieć, że maratończycy mają średnią 40 km/h. Teraz, gdy będę jechał w mieście samochodem nie zdziwi mnie widok rolkarza, który mnie wyprzedzi. Chwilowo jednak nie zaobserwowałem takich sprinterów nawet na maratonie. Z tego, co widziałem większość startujących jechała zdecydowanie wolniej.

To, jakie są łożyska w rolkach markowych i pozostałych możemy sobie pogdybać. Ta część rolek ma to do siebie że przy intensywnym użytkowaniu zużywa się i wymiana jej jest czymś normalnym i nie stanowi problemu, a koszt tej operacji nie jest duży zwłaszcza jak zrobi się to samemu.

Ty uważasz, że jak płacisz za coś markowego 200 zł to przekłada się to na lepszą, jakość.
Ja uważam, że przekłada się to głównie na większy zysk właściciela marki.
Zdaje się że markowe koncerny nie narzekają na brak zysków. Ciekawe skąd się to bierze?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
A droga Justyno.



Nie jest Ci szkoda kasy, tylko jeszcze nie oswoiłaś się z prawdziwymi przedziałami cenowymi.



Kupując rolki za 459 zł np Spark 80 W Rollerblade w pierwszym sezonie powinnaś:

- dziękować wszystkim, którzy nie pozwolili Ci kupić tańszych

- opanować je w 100%



Po kupnie rolek na większych kołach powinnaś:

- z***ać wszystkich, którzy pozwolili Ci kupić tak małe koła !



Taka prawda. 84 mm to minimum.



Co do rozmiaru i odsyłek z internetu, to nic lepszego nie mogło Cię spotkać.

Możesz mierzyć do woli i odsyłać do skutku.



Weź oszczędzaj i kup na wyprzedaży na następny sezon.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Sławek pewnie zapuścił prowokację bo zna prawdę, ale cóż odpowiem mu:

1) wyższość rolek "markowych" od pozostałych

Najprostsze modele Rollerblade, K2 czy Fila chodzą po 459 +-40 zł. Podstawowe mają koła 80 mm i płozę kompozytową. Mówię tu o rolkach tych firm, które znajdziesz na OFICJALNEJ stronie producenta, a nie gdzieś na szarym końcu supermarketu w ilości dwóch par.

Rolki w/w firm (plus Powerslide) posiadają części zamienne, czego NIE MA w rolkach typowo marketowych. I teraz wsadź mądralo swoją córkę/syna na rolki a po roku idź do Go Sportu czy Decathlonu i kup do rolek za 200 zł gumę hamulcową. Nie kupisz i albo ryzykujesz zdrowie dzieci, albo kupujesz kolejne guano za 200 zł, albo w końcu coś "markowego" ha ha.
To samo z klamrami i paskami zębatymi - idziesz do Intersportu i tam mają paski do Rollerblade i K2 jak Ci pies pogryzie.

Płozy rolek markowych te aluminiowe to najczęściej odlew a nie zgięta dwa razy pod kątem 90 stopni blacha, w której pod odkręceniu śrub dochodzi do rozchylenia bocznych ścian - o matko.

Materiały użyte w wierzchniej części w rolkach powyżej 450 zł markowych firm są sensowne. W rolkach z marketu dostajesz plastikowy nie oddychający pół produkt. Coś a'la czekolada i wyrób czekoladopodobny.

2) Regulowane rolki są dla stopy, która rośnie. Stopa osoby po 21 roku życia nie rośnie. Takie rolki są na mniejszą wagę, bo mają w 90% przypadków płozę kompozytową.
Nie widziałem rolek regulowanych dla dorosłych. Duża masa dorosłego wymaga idealnego trzymania stopy, czego w rolkach juniorskich się nie dozna, bo przez to rozsuwanie są duże straty na sztywności poprzecznej.

3) Ja daję radę nawet 30 km/h. Maratończycy ŚREDNIĄ mają 39,9 km/h (vide ostatni Maraton Sierpniowy)
Duże koło to przede wszystkim komfort pokonywania nierównych nawierzchni. Prędkość przy okazji, ale ona bardziej wynika z długości płozy. Np. rolki 4x100 mm mają specjalnie szeroko ustawione koła, a rolki 4,90 mają jak najciaśniej się da, żeby były zwrotne.

Nawiązałeś do zwrotności, no to gdyby były rolki dla mężczyzn rozsuwane w rozmiarach 44-47 z kołami 70 mm przecież te koła nie wystawałaby za buta ! Myśląc Twoim rozumowaniem, że koła muszą być ciasno rozłożone.

Co do łożysk to łożyska ABEC7 w rolkach za 200 zł to fikcja. To jest łożysko ABEC GUANO z wybitym nr 7. Bo ktoś zamówił 1000 par i mógł zrobić co mu się podoba.

I tak. Jestem znawcą.
Czekam na Twoją odpowiedź.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przyznam że dziwiłem się dlaczego żaden znawca wcześniej nie odezwał się w tym temacie ale w końcu się doczekałem :-)
Podyskutujmy więc
1. Rolki nie są markowe
Dlatego właśnie są w dobrej cenie. Płacenie za markę w tym przypadku jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Wszelako jestem otwarty na argumenty i czekam na info techniczne o wyższości rolek markowych nad nie markowymi.
2. Regulowane rolki
Dla mnie to bardziej zaleta niż wada. Stwierdzenie że są dla dziecka jest zwykłym czepianiem się i szukaniem dziury w całym.
3. Małe kółka.
Ludzie jakie wy rozwijacie prędkości że kółka 70 mm są za małe. Na 1 metrze kółko 70 obróci się 5 razy a 80 - 4 razy. Łożysko z tego powodu się nie przegrzeje. Prawda jest taka że przy prędkościach jakie rozwija większość rolkarzy nie ma znaczenia czy kółka mają 70 czy 80 mm.
Warto też pamiętać że średnica kółek determinuje długość płozy. Przy rozmiarze buta 35 - 38 wydłużenie płoży o jakieś 4 cm może zwyczajnie przeszkadzać w czasie jazdy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
No i zdecydowałam ostatecznie. Nie kupuje sobie rolek. Chciałabym bardzo, ale widzę, że nie ma dobrych takich do 200zł, a nie zamierzam odmawiać sobie wszystkiego całe wakacje żeby na zime kupic rolki ... ehh co za masakra.

Zamykam temat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki ale szkoda mi kasy na rolki za 400zł i wiecej. A jakie mam kupic przez internet jak nie regulowane? kupie zly rozmiar i co wtedy? odsylac z powrotem itp... szkoda czasu i pieniedzy.

Skoro odradzacie to poproszę o adresy jakihś sklepów z rolkami w Gdańsku... oczywiscie z cenami do 200zł max bo na droższe szkoda pieniedzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oba modele to tzw. no name i zdecydowanie dla juniorów, 70 i 72 są bardzo małymi kółkami i takie małe rozmiary kół uzywa się dla dzieci albo do agresywnej jazdy powiedzmy (rampy ... itp.) . Jeżeli chcesz sobie jeździć sama, tzn pokulać się za małe pieniądze , to przy tego typu rolkach nie ma co zastanawiać sie które są lepsze , bo żadne.. i weź które Ci się podobają bardziej. Moim zdaniem jeśli jesttaka mozliwość lepiej uzbierać sobie na rolki o średnicy kół np. 80 , szynie aluminiowej i zdecydowanie firm typu , Filla, Rollerblade , K2 i ocywiście najlepiej je wtedy najpierw zmierzyć. :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obie rolki są guaniane.
Obie rolki są regulowane, a więc dla juniora.

Nie kupuj żadnych z nich.

Kup sobie minimum 84 mm koła
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mam nadzieję że będą dobrze służyły :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje. kupie te enero :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak naprawdę trudno stwierdzić jakiej długości jest język w pierwszych rolkach bo na tym zdjęciu tego nie widać. Swoją drogą mała ilość zdjęć może być celowym zabiegiem.
Mam wrażenie że długości jeżyków w rolkach są standardowe czyli równe z cholewkami ale zawsze mogą zdarzyć się jakieś wyjątki od reguły.

Moją uwagę zwrócił jeszcze jeden element, może nie istotny ale może coś jest na rzeczy. Miejsce łączenia tworzywa usztywniającego cholewkę z podeszwą w pierwszych rolkach zrealizowane jest szarym wyraźnie odstającym rąbem. W drugich jest to czarne wpasowane kółko i tak właśnie jest to robione w większości dostępnych na rynku rolkach tzn tak wygląda to na zewnątrz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję. Zdjęcie jest niżej duże. A co myślisz o językach w tych rolkach? w tych które Tobie się bardziej spodobały jest dłuższy więc domyślam się że wygodniejszy ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestem wielkim specjalistą w temacie rolek ale u mnie w rodzinie są w użytku 3 różne modele więc pozwolę sobie na subiektywną wypowiedź.

Rolki są w podobnym standardzie ale te z pierwszego linku mają tylko jedno zdjęcie więc pewnych rzeczy można się tylko domyślać.

Oba modele różnią się oczywiście stylizacją buta oraz sposobem regulacji rozmiaru.
W pierwszym z tego co się domyślam (bo zdjęcie jest zbyt małe) z przodu buta po boku jest dźwignia blokady którą zwalniamy przy rozsuwaniu buta. W drugim modelu mamy przycisk z tyłu buta. Blokada z przodu jest chyba łatwiejsza w użyciu ale jest ryzyko zaczepienia nią o jakiś krawężnik czy cokolwiek innego lub przy upadku. Ryzyko jest małe ale jest.

Mi podobają się bardziej rolki z drugiego linku ale ja jestem facetem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry