Widok

kumpele na rower

smej troche nudno na rowerku wiec moze ktos byl by chętny żeby pojeździć razem, pozwiedzać ciekawe miejsca, najchętniej poza 3miasto. proszę o kontakt na maila : fiolfiol23@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dla wiatru we włosach (ale jestem obcięty na łyso), przyjemności, zadowolenia, poodychania świeżym powietrzem, zobaczenia czegoś ciekawego. Dlatego nie mam licznika, bo nie potrzebuję go.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dla Wiatru we WŁOSACH !!!!:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytanie, kto jeździ dla kilometrów, a kto dla wiatru we włosach? ;)
--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno różnice w zliczeniu kilometrów są też spowodowane słabym lub silnym napompowaniem opony. Jeżeli w ten sposób promień koła zmieni się o kilka centymetrów, to pewnie na odległości rzędu 100 i więcej kiloemtrów pojawią sie znaczace błędy w odczycie. Tak słyszałem, ale nie miałem okazji wypróbować - nie używam licznika.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HEL - ZASPA 106 sprawdzone 3 maja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i tak masz coś nie tak z licznikiem... ;) no chyba że po drodze jakieś "orbitki" robiłeś :P

na złodzieju czapka GORE ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra sie nie popłacz.. moze lepiej kup lepszy licznik ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lizcnik mam dobrze ustawiony.

i mowie o trasie "hel-gdynia", gdzie z pucka rzucewo, potem rewa pojechalem. i pozniej wisniewskiego do gdyni.
wyszlo 106km.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sopot-hel-sopot to ponad 180km, jadąc przez lezyce - wiczlino- karwiny co by miasto ominąć. Idealna trasa na trening wytrzymałościowy, grzechem jest używać na tej trasie tramwaju wodnego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ustaw se licznik dobrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakie 178 km ?
ja zrobilem hel w zeszlym roku, do gdyni, na dabrowe wyszlo mi cos 106km
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;)
termin i miejsce jak najbardziej mi odpowiadaja ale odleglosc :> nie wiem czy to przezyje....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hel jak najbardziej, może w Niedziele, start z sopotu o 9:00 to na obiad by sie wróciło, z Sopotu wychodzi jeśli się wraca Łężycami 178km
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Turystycznie ścieżką, fragmentami asfaltem, np. tam gdzie te remonty były.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
robiles trase po asfalcie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh. Byłem w weekend. Z 60 km będzie z Helu do Pucka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pólwysep - klasa pomysł, jastarnie też mozna objechac:). Tramwaj wodny oczywiscie:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ;)
a co myslicie o wypadzie na Hel ?
Z Gdanska, Sopotu czy Gdyni (zalezy gdzie sie umowimy czy dojedziemy) tramwajem wodnym

Pozdro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzie się wybieracie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ;),
ja tez chetnie dolacze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry