Re: maintenance
Hehe, nie chciałbym z nim na zmianach jechać nawet jakby prał te skarpety i całą resztę (bo pewnie zaraz się spyta o resztę) kilka razy dziennie.
Jeszcze by mi się wyłożył pod koło i spytał...
rozwiń
Hehe, nie chciałbym z nim na zmianach jechać nawet jakby prał te skarpety i całą resztę (bo pewnie zaraz się spyta o resztę) kilka razy dziennie.
Jeszcze by mi się wyłożył pod koło i spytał "ile razy się wykładacie na rowerze w trakcie dawania zmiany" czy coś takiego...
Pzdr.
T.
zobacz wątek