Re: mógłbym bez konca...
no nie wierzę nie ma zwrotki
ciacho z dziurką bierze wrotki
i na wrotkach tych pomyka
aż chłopaki mają bzika
bzik bzikowi zaś nierówny sadyl w sobie chce po równi
...
rozwiń
no nie wierzę nie ma zwrotki
ciacho z dziurką bierze wrotki
i na wrotkach tych pomyka
aż chłopaki mają bzika
bzik bzikowi zaś nierówny sadyl w sobie chce po równi
wdr się odgraża
ja już biegnę do ołtarza
u ołtarza stoję Panie
będzie dzisiaj tęgie lanie
zobacz wątek