Odpowiadasz na:

Re: to wątek Mansona nie miałem innego

Manson. Wspominałeś kiedyś, ze przyjaźnisz się z Konjem. To ja mam pytanie. Wiesz może, czy jego kumpel, sfreakowany poeta Zbigniew Sajnóg żyje? Oglądałem przedwczoraj ciekawy dokument o totarcie... rozwiń

Manson. Wspominałeś kiedyś, ze przyjaźnisz się z Konjem. To ja mam pytanie. Wiesz może, czy jego kumpel, sfreakowany poeta Zbigniew Sajnóg żyje? Oglądałem przedwczoraj ciekawy dokument o totarcie na tvp2. Zresztą kogoś tam w życiu też się poznało i w bilarda grywało. Film pokazali o późnej porze i pod koniec zacząłem przysypiać. Ostatnie, co pamiętam, to że Sajnoga znaleźli z poderżniętym gardłem i pociętymi przegubami. I z tą świadomością dowlokłem się do wyra przeczytawszy jeszcze napisy końcowe, w których pojawiła się dawno nie słyszana nazwa "Szelest spadających papierków".
A następnego dnia przeczytałem, że to nie był Sajnóg i że on żyje, tylko popadł w obłęd i popłynął w jakiejś sekcie. Tylko, że ten artykuł napisano wiele lat temu i nie wiem, jak to jest.

zobacz wątek
11 lat temu
Yerba

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry