Widok
".nawet naszego poczucia, że Polak ciągle był bity przez historię i musi świętować same porażki.. Podejrzewam, że nawet za tysiąc lat będziemy lamentować za zabory."
No i z tąd się bierze pożywka dla kapłanów mamony.Ojciec dyrektor jeszcze nawrzuca o tym że to nas Polaków bozia umiłowała i dla tego MUSIMY(każda religia składa się z decydowania za innych?)walczyć z diabłem,wtedy to był najeźdźca dzisiaj ci co nie są z katolikami.A papież jak za wysoko podskoczy to zawsze się coś znajdzie,racja.Nie wiem czy w tych seminariach ich tego uczą ,zresztą to chyba bardziej obywatele watykanu są niż Polacy.
No i z tąd się bierze pożywka dla kapłanów mamony.Ojciec dyrektor jeszcze nawrzuca o tym że to nas Polaków bozia umiłowała i dla tego MUSIMY(każda religia składa się z decydowania za innych?)walczyć z diabłem,wtedy to był najeźdźca dzisiaj ci co nie są z katolikami.A papież jak za wysoko podskoczy to zawsze się coś znajdzie,racja.Nie wiem czy w tych seminariach ich tego uczą ,zresztą to chyba bardziej obywatele watykanu są niż Polacy.
Ah te czasy... Te czekanie aż się jedną empe3jka ściągnie i jaka frajda z tego była. Teraz się zasysa całą dyskografię i w 99% materiału się nie zagląda. A może po prostu stetryczałem ;)
Tak czy inaczej, nikomu do głowy nie przychodziło hejtować - szkoda było czasu i impulsów. A gimbus kojarzył się tylko że szkolnym busem.
Mentalności duchownych się nie zmieni...chyba, że jakaś katastrofa.
Fajnie, że Papież głosi np o nie dążeniu do bogactw i luksusu..tylko co on sam może? Sami zainteresowani go krytykuj, bo jak to? Ksiądz bez auta ma wykonywać swoją posługę i chodzić pieszo do parafian? ..auta wymienianego na nowy z salonu z full opcja, jeszcze zanim minie gwarancja "starego"? Tak się nie godzi! Papież na pewno miał coś innego na myśli i interpretowanie tego w taki sposób to haniebny atak lewaków na KK!
Trzeba wymarcia pokoleń i porządnej pracy od podstaw aby coś co trwało setkami lat wyplewić.
Starych drzew się nie przesądza - głosi stare przysłowie. Ale można je wyciać i posadzić dwa nowe. Dotyczy to wielu innych rzeczy..nawet naszego poczucia, że Polak ciągle był bity przez historię i musi świętować same porażki.. Podejrzewam, że nawet za tysiąc lat będziemy lamentować za zabory.
Tak czy inaczej, nikomu do głowy nie przychodziło hejtować - szkoda było czasu i impulsów. A gimbus kojarzył się tylko że szkolnym busem.
Mentalności duchownych się nie zmieni...chyba, że jakaś katastrofa.
Fajnie, że Papież głosi np o nie dążeniu do bogactw i luksusu..tylko co on sam może? Sami zainteresowani go krytykuj, bo jak to? Ksiądz bez auta ma wykonywać swoją posługę i chodzić pieszo do parafian? ..auta wymienianego na nowy z salonu z full opcja, jeszcze zanim minie gwarancja "starego"? Tak się nie godzi! Papież na pewno miał coś innego na myśli i interpretowanie tego w taki sposób to haniebny atak lewaków na KK!
Trzeba wymarcia pokoleń i porządnej pracy od podstaw aby coś co trwało setkami lat wyplewić.
Starych drzew się nie przesądza - głosi stare przysłowie. Ale można je wyciać i posadzić dwa nowe. Dotyczy to wielu innych rzeczy..nawet naszego poczucia, że Polak ciągle był bity przez historię i musi świętować same porażki.. Podejrzewam, że nawet za tysiąc lat będziemy lamentować za zabory.
Wizerunek może uzdrowi, ale czy uzdrowi system? Do tego potrzeba by chyba zmiany mentalności całego duchowieństwa.
Jeśli On zacznie się zabierać za to, to prędzej czy później nadepnie komuś na odcisk tak mocno, że będzie miał jakiś "wypadek". Wiadomo, człowiek ma swoje lata; zawał, wylew, udar - coś się dla niego znajdzie, jak dla JPI
Internet 20 lat temu był medium wymiany informacji, teraz to już iluzja. Wartościowe informacje giną w natłoku precli, reklam i propagandy.
Jeśli On zacznie się zabierać za to, to prędzej czy później nadepnie komuś na odcisk tak mocno, że będzie miał jakiś "wypadek". Wiadomo, człowiek ma swoje lata; zawał, wylew, udar - coś się dla niego znajdzie, jak dla JPI
Internet 20 lat temu był medium wymiany informacji, teraz to już iluzja. Wartościowe informacje giną w natłoku precli, reklam i propagandy.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
Nie wiem co sądziła o kościele.
Tym razem to nie kwestia władzy i pieniędzy - nie licząc tych jej tajnych kont o których Watykan pewnie myśli - teraz to kwestia poprawy wizerunku kościoła. Dlatego też wybrano takiego a nie innego papieża.
A co do MT, to tutaj jest taki ciekawy artykuł, jakbyś znalazł czas:
http://neurotomania.blog.pl/2006/09/02/matka-teresa/
(zerżnięty z Przekroju:p)
Tym razem to nie kwestia władzy i pieniędzy - nie licząc tych jej tajnych kont o których Watykan pewnie myśli - teraz to kwestia poprawy wizerunku kościoła. Dlatego też wybrano takiego a nie innego papieża.
A co do MT, to tutaj jest taki ciekawy artykuł, jakbyś znalazł czas:
http://neurotomania.blog.pl/2006/09/02/matka-teresa/
(zerżnięty z Przekroju:p)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
"Te listy zgodnie z wolą piszącej miały być zniszczone po jej śmierci, ale Watykan się nie zgodził:p Opublikowano nawet książkę na ich podstawie." W efekcie, wielu twierdzi, że jej ośrodki opieki były umieralniami, bo jej wcale nie zależało na leczeniu czy uśmierzaniu bólu"
Tzn że cały ten krzyk w okół jej "dobroci"to PR kościoła jednej z wiar?Czy tam zawsze celem musi być tylko władza i pieniądze?Brak wyższych idei?Nie czytałem Matce Teresie,ale co sądziła na temat kościoła katolickiego?
Tzn że cały ten krzyk w okół jej "dobroci"to PR kościoła jednej z wiar?Czy tam zawsze celem musi być tylko władza i pieniądze?Brak wyższych idei?Nie czytałem Matce Teresie,ale co sądziła na temat kościoła katolickiego?