Re: na psy
temat psow i kolarzy /szczegolnie gorskich/ jest ze soba bardzo powiazany jezdze na goralu juz ladnych pare lat i zawsze mialem problemy z psami wlascicieli ktorzy puszczja psy bez kaganca i...
rozwiń
temat psow i kolarzy /szczegolnie gorskich/ jest ze soba bardzo powiazany jezdze na goralu juz ladnych pare lat i zawsze mialem problemy z psami wlascicieli ktorzy puszczja psy bez kaganca i smyczy wiekszosc wlasciecieli wogole nie liczy sie z rowerzystami mialem wiele utarczek slownych wyzwisk .......itp. probowalem wielu rzeczy odstraszajcych psy kij ,gaz ,pompka ale zauwazylem ze najskuteczniejsza bronia na pierd... psy jest bardzo solidny kopniak z czuba prosto w ryj psa uwierzcie mi nawet najbardziej agresywny pies po moim kopniaku stawal w miejscu jak wryty /byl w szoku/ przestawal szczekac atakowac i biec za mna a i wlasciciel nigdy nie mial pretensji do mnie co dziwne nie......./a kiedy krzyczalem rzeby zabierali swojego psa prawie zawsze byly wyzwiska w moja strone np. ze las jest dla psow a nie dla rowerow itp./ GORACO POLECAM WAM KOPNIAKA
zobacz wątek