Re: na psy
Tu się nie zgadzam! Głoska "s" jest z góry skazana na przegraną wobec rozszczekanego gorgorotha. Polecałbym raczej zbliżone do psiej mowy:
****-****-****! ****-****-****!...
rozwiń
Tu się nie zgadzam! Głoska "s" jest z góry skazana na przegraną wobec rozszczekanego gorgorotha. Polecałbym raczej zbliżone do psiej mowy:
****-****-****! ****-****-****! ****-****-****!
****-****-****! ****-****-****! ****-****-****!
****-****-****! ****-****-****! ****-****-****!
Trzy serie trójfucków, z naciskiem na samogłoskę u-a wykrzyczaną z głębi gardła, przypominającą szczekanie. Najlepiej przećwiczyć wcześniej na młodszym bracie. Efekt murowany!
zobacz wątek