Re: na psy
kolego sot nie mialem na celu krytykowac cie moja wypowiedz byla wynikiem bardzo duzego zdziwienia ze ty jezdzac tak dlugo /30 lat/ na rowerze nigdy nie nadziales sie na psa ja zostalem 3 razy...
rozwiń
kolego sot nie mialem na celu krytykowac cie moja wypowiedz byla wynikiem bardzo duzego zdziwienia ze ty jezdzac tak dlugo /30 lat/ na rowerze nigdy nie nadziales sie na psa ja zostalem 3 razy pogryziony /bez zadnej agresji z mojej strony/ i to nie gdzies gleboko w lesie tylko przejzdzajac przez osiedle a psich atakow na mnie nie zlicze bo bylo i ich wiele /szczegolnie lasy niedzwiednik i wrzeszcz/ ale jak ty rzeczywiscie nie miales tej nieprzejemnosci z psami to szczerze ci zazdroszcze
zobacz wątek