Widok

nalesnikarnia

nalesnikarnia cuda wianki pracowalam tam i nie chcialabym tam wrocic a teraz co chwila zamieszczaja ogloszenie ze kogos szukaja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może podaj jakiś powód?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
zwalniaja cie bez podania powodu i na zmywaku nie ma cieplej wody wszystko myjesz w zimnej
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
to po co przyjmujecie się do takiej pracy? w zwolnienia bez powodu nie wierzę. zawsze się coś znajdzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
Skoro nie chcesz tam wracać, to nie rozumiem, co Cie obchodzą ich ogłoszenia? nie czytaj i tyle.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ja też pracowałam, niestety również nie wspominam tego mile, nie będę się wdawała w szczegóły... Niby wszystko ok, ale kiedy człowiek upomni się o podwyżkę po dwóch tygodniach próbnych (uwaga, zapewniali że będzie!), wtedy musimy odłożyć rozmowę na inny dzień, następnego dnia, że oczywiście pamiętają, to następnym razem porozmawiamy, i przez kilka kolejnych dni, a w końcu zwalniają. Fakt, był posiłek w pracy, atmosfera - zależy kto był na zmianie. Człowiek się stara, uśmiecha, pracuje za marne grosze, a i tak nie doceniają. Z resztą inne dziewczyny po moim odejściu też zwolnili, a były od początku, o umowę o pracę nie ma co liczyć, może po kilku latach pracy ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamietam jak bylam tam na rozmowie o prace :) Chodzilo o prace na zmywaku a rozmowa jakby conajmniej na menegera:) na koniec gościu wystawil mi ocene jak w szkole :) pamietam o okresie probnym- 5 zl na godz.chyba i potem oczywiscie podwyzka po 2 tyg.no i umowa oczywiscie.W sumie dobrze sie nie odezwali skoro to ściema.Właściciel obiecal ze o decyzji powiadomia mnie telefonicznie,nawet jesli bedzie negatywna-nie zadzwonili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez tam pracowałam zatrudniają bez umowy a gdy się upominasz to zwlekają na maksa a w końcu cie zwalniają a jak się nadasz to dostajesz umowę ale tylko na czesc etatu nikomu na caly nie daja. za urlop nie placa a na koniec wypisują ze pobralas ekwiwalent pieniezny za niego a nie zobaczysz ani grosza za zwolnienie lekarskie tez nie dostaniesz ani zl. pisza co chwila ogłoszenia o naborze po to by mieć grupe ludzi ktorych mogą na okres próbny a później od nowa ogłoszenie. wspolczuje tym co tam jedza bo talerze myte sa w zimnej wodzie ciepla jest tylko chwile a później tylko w zimnej się zmywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Flextronics Tczew - Opinie (16 odpowiedzi)

Za tydzień mam rozmowę w tej firmie na stanowisko operatora (giętarka) produkcji przez agencję...

do góry