Re: naprawa rowerów
ogólnie to jestem z Koszalina, a tak na co dzień mieszkam w Gdańsku (niby Gdynia po drodze;)
co do poproszenia o pomoc mojego ojca to.....
pamietam jak 4 lata temu poprosiłam go...
rozwiń
ogólnie to jestem z Koszalina, a tak na co dzień mieszkam w Gdańsku (niby Gdynia po drodze;)
co do poproszenia o pomoc mojego ojca to.....
pamietam jak 4 lata temu poprosiłam go o zrobienie zawieszki do ślicznej ramki, wiec on z dobrej chęci tak ją sprytnie zrobił, że całe szkło poszło... juz mogłam lepiej na plasteline do ściany przykleić :(:(
a chłopaki, ech, Wy sami wiecie jak to z Wami jest - również przykład mojego ojca( jak w starym kawale): naprawił półkę w szafie przychodzi do mojej mamy i mówi "widzisz Kochanie zrobiłem Ci tą półkę, tak jak obiecałem" na co ona: "tak ale obiecałeś to 15 lat temu:|"
Pozatym, gdyby mój chłopak z chęcią zabrałby się do naprawy tego roweru, to chyba by mnie tu nie było, a napewno nie z takim tematem:)
Chyba jednak poczekam na wypłatę i zlece to sasiadowi, który ma serwis rowerowy...
aczkolwiek miło się gada... :):):):):):):):):)):):):
zobacz wątek