Re: naprawa rowerów
pomyślałąm, spokjrze na ropwer męskim okiem, tu postukam, tam pokręce tu dodam tam ujme i.... stoi jak stał:)ale co tam zarasz zaniose go na strych i znowu moje postanowienie o jezdzie w jesien a...
rozwiń
pomyślałąm, spokjrze na ropwer męskim okiem, tu postukam, tam pokręce tu dodam tam ujme i.... stoi jak stał:)ale co tam zarasz zaniose go na strych i znowu moje postanowienie o jezdzie w jesien a nawet w zime padnie.
(niektórzy rowerzysci sa nie uwani, dzis jak jechałam eLką to ..... on naprawde nawet sie nie obejrzał a mi serce wysoko podskoczyło zastanwia mnie czy ja tez tak jezdze na biku )
zobacz wątek