Widok
niedziela 5 czerwca
Chciałbym serdecznie z tego miejsca pozdrowić bikerów (SPD, itd) jadących w tę niedzielę (5 czerwca) rano ok. 9:15 asfaltowym podjazdem z Doliny Radości do Słowackeigo. Grupa kilkunastu bikerów jechała ławą w miejscu gdzie ludzie tną w dół 40/50 km narażając w ten sposób innych użytkowników drogi - w tym wypadku mnie (i siebie) na potencjalne spędzenie sezonu w gipsie. Często narzekamy na debilne zachowanie na drogach niedzielnych rowerzystów, a jak widać też jeździmy jak lamerzy.
Pozdrower
Pozdrower
Czy jadąc drogą z jedną jezdnią zakładasz, że za zakrętem pojawi się pojazd jadący Twoją częścią jezdni? W Polsce obowiązuje ruch prawostronny i raczej każdy oczekuje, że nawet poza drogami publicznymi tam gdzie to jest wymagane, tak jak tutaj przed zakrętem z ograniczoną widocznością kierujący będą się do tego stosowali.
akurat na Kleszej Drodze (i większości dróg leśnych) należy zakładać, oprócz rowerzystów (np. wyprzedzających na podjeździe słabszych) również spacerowiczów (w tym z dziećmi!) - tych akurat obowiązuje LEWA strona; sprzęt leśny zajmujący całą szerokość tej wąskiej drogi czy też, co bynajmniej nie należy do rzadkości w tych okolicach - watahę dzików czy stado dorodnych jeleni.
Dzikowi nie wytłumaczysz, że ma nie przełazić przez drogę na zakręcie...
pozdr
Dzikowi nie wytłumaczysz, że ma nie przełazić przez drogę na zakręcie...
pozdr