Odpowiadasz na:

Re: niesnaski

No właśnie trzeba jeździć, a nie jak rycerzyk Mudia walczyć na głupie słówka. Będąc pierwszy raz na rajdzie z GRT niczego nie pożałowałem. Było świetnie! I z pewnością pojadę z nimi w najbliższej... rozwiń

No właśnie trzeba jeździć, a nie jak rycerzyk Mudia walczyć na głupie słówka. Będąc pierwszy raz na rajdzie z GRT niczego nie pożałowałem. Było świetnie! I z pewnością pojadę z nimi w najbliższej okazji. Nie wiem po co tyle szumu o jakieś tam pierdoły. Osobiście jako początkujacy rowerzysta mam głęboko gdzieś Wasze niesnaski i potępiam takich tu i ówdzie "żygających sobie za kołnierz". Z jedną grupą już bawiłem się dobrze, poznałem przy okazji Trójmiejską Inicjatywę Rowerową. Po tym wszystkim co tu przeczytałem, nie wiem czy jest sens kontynuowania szlaku. Jak dla mnie GRT i TIR to bardzo sympatyczni i otwarci ludzie.

Podczas niedzielnego rajdu byo nas 30-toro! 30 osób w przeróżnym wieku!

zobacz wątek
19 lat temu
~Sympatyk

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry