Widok

nocna podwózka do lotu

Pozdrawiam nieznajomą koleżankę która z soboty na niedzielę (15/16.03) około godziny 1 podwiozła mnie pod lot. Jechałaś od znajomych do Wrzeszcza, szkoda że nie mogliśmy pogadać dłużej. Mało kto by podwiózł nocą nieznajomego. Dzięki za miły akcent na koniec wieczoru. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam oj tam, pijana była
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1