Odpowiadasz na:

Re: nowy wontek

Zawsze jak idę na łukoila myślę o piwie :),

poza tym coś czułem, że ktoś grzebie mi w myślach,

i wybacz Manson, ale czapkę masz z*******ą. Serio.

ps. zaraz po... rozwiń

Zawsze jak idę na łukoila myślę o piwie :),

poza tym coś czułem, że ktoś grzebie mi w myślach,

i wybacz Manson, ale czapkę masz z*******ą. Serio.

ps. zaraz po powrocie odpaliłem primatora premium, zapachniało miodem i w smaku tę nutę było czuć, poza tym delikatne i smaczne, ale południe to nie jest dobra pora na degustację browarów.

Aha i pozdrowiłem od Ciebie Hobego jak kazałeś.

Iiiii... Powinniście kiedyś to zobaczyć. Zobaczyć jak Hobo potrafi znienacka zamaszystym ruchem, wydobyć z czeluści zza pazuchowych flaszkę i z jaką gracją stawia ją na stole. Jeśli kiedykolwiek istnieli staropolscy kupcy to właśnie w ten sposób musieli finalizować swoje udane transakcje.

Ja nie chciałem, ale kazał mi wypić ;)

Miło było mi Was dziś zobaczyć.

zobacz wątek
16 lat temu
~~c~~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry