mała dygresja zupełnie nieistotna z punku widzenia ziemskiej orbity
też nie będę zakładać nowego wontku, żeby coś powiedzieć
w niszy lepiej siedzieć gdy śnieg sypie na łeb, a wóda i sprite w takiej ilości, że do rana nie zabraknie na bank (trochę się...
rozwiń
też nie będę zakładać nowego wontku, żeby coś powiedzieć
w niszy lepiej siedzieć gdy śnieg sypie na łeb, a wóda i sprite w takiej ilości, że do rana nie zabraknie na bank (trochę się rozlałem - powód jest, albo go nie ma)
zresztą co mam do powiedzenia to może pojmą z 2 góra 4 osoby z tego hp, wiec fajno, być tak powinno reszta i tak w niewiedzy umrze
chciałem dziś więc napisać, że świat jest dziwny, nawet nie wiem jak to ująć dość bardzo osobiste to...wzruszony dość jestem
było dziś tak (przed minutą wręcz), że pierwszy raz w ręku miałem świadectwa, dyplomy i wyróżnienia tych mych najbliższych co odeszli niedawno dość, więc przeglądałem je sobie i systematyzowałem w chronologii.
i nagle (słowo daję) w tej teczce z dyplomami znalazłem pierwszą (i jedyną teraz w mym posiadaniu) stronę hyde parku gratkowego z soboty 10 października 1998r. a po lewej stronie w rogu na zdjęciu moja babcia z życzeniami. a co będę kłamać poryczałem się. (i w tym momencie rozczaruję wielce niejednego znakomitego terapeutę z AA mówiąc: że niestety to płakałem w tym wypadku ja a nie wódka)
dziadek był as i to włożył tam. zresztą podejrzewam, że dziadek to nawet stary hp. czytał.
nie to nie ja składałem babcine życzenia wtedy, od tego zawsze byli inni, zresztą w składaniu życzeń to ja kiepski zawsze byłem, wolałem jej ogródek przekopać i rozsady z truskawek porobić, ziemniaków przynieść i takie tam. agrestu zerwać. kawę wypić. obżerać się jej pomidorami z foliowca co ją nad wyraz cieszyło. wczuć się w jej starodawne opowieści. popytać. nauczyć się trochę od Niej z tego co było i co jest. kran i telefon naprawić. fasoli szparagowej zamrożonej przywieźć.
a potem się opiekować najlepiej jak umiałem.
myślę sobie, że czasem świat zatacza historii koło i łatwiej się wtedy na nowo odrodzić rozumiejąc co było dobre, a co złe.
e tam przynudzam, taka tam moja potrzeba chwili
zobacz wątek