Widok

paskudni ścigacze!!

Motoryzacja Temat dostępny też na forum:
Czy was też tak w****iają samozwańczy "super kierowcy" , którzy zapieprzają po głównych ulicach slalomem?

Ja z reguły jeżdżę w godz. 14/15 po Gdyni, ul. Morską przejeżdżam kilka razy dziennie, i szlag mnie trafia jak jest ruch taki że więcej jak 60km/h nie pojedziesz i zapindala taki cwaniaczek 90km/h na łeb na szyję, często bez kierunków zmieniając pasy jak porąbany pomiędzy autami.

Po prostu jadę, patrzę w lusterko - widzę cwaniaczka, patrzę przed siebie - widzę że mam trochę odstępu od auta przede mną i już wiem że zaraz mi się wtarabani przed maskę cwaniak, a potem zrobi to samo z powrotem na drugi pas i tak dalej...

No cholera mnie bierze, przez takich idiotów odechciewa się jeździć!
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 8
Taki cwaniak nie wpadnie nawet na to, że po pierwsze jeździ niebezpiecznie, a po drugie w ruchu miejskim nic mu to nie daje-na większości świateł i tak spotyka się z tymi, których przed chwilą "wyprzedził". I to mnie zawsze zastanawia, jak można aż tak tego nie zauważyć. Nie wiem co to im daje, że są na skrzyżowaniach o kilka samochodów z przodu, czy u celu o kilka minut wcześniej. Miałem podobny przypadek na trasie Wejherowo-Lębork. Z daleka widziałem jak skacze jakiś świr-okazało się passatem- i ładuje się w każdą lukę. Już pal licho jego nieekonomiczną jazdę, przegrzane hamulce, i wykręcony kark od nerwowych ruchów na polu: kierownica-lusterko. Ale jaki miał w tym-nie wiem? I tak najechałem na niego w Lęborku pod tunelem, a jechałem o wiele spokojniej:)!
Ciężko jest zrozumieć takich przez, których inni, bardziej doświadczeni tracą spokój i nerwy. Zasada bezpiecznej odległości pewnie niedługo zniknie z wykładów dla kursantów!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry