Odpowiadasz na:

po harpaganie

Generalnie baardzo mi się podobało. Co prawda w trasie nie jednokrotnie zastanawialam sie "co ja tutaj robie" ale patrzac z perspektywy bylo super. Oprocz obolałych stop w sumie nic mi nie... rozwiń

Generalnie baardzo mi się podobało. Co prawda w trasie nie jednokrotnie zastanawialam sie "co ja tutaj robie" ale patrzac z perspektywy bylo super. Oprocz obolałych stop w sumie nic mi nie dolega:)

Nie przeszlam 100 ale nawet nie do tego dazylam.

Pobilam 2 swoje rekordy
1. nie spalam w sumie 34 h
2. jak zasnelam to spalam przez 21h

Do puktu 3 szlam z 2 dziewczynami, potem od nich sie odlaczylam i szlam przez jakis czas sama. A potem dolacznaczlam sie na zmiane do roznych grupek.Wszyscy byli bardzo przyjaźni czego sie nie spodziwalam.


Pozdrawiam:)

p.s. najbardzij chcialo mi sie smiac gdy weszlam na sale gimnastyczna i zadalam sobie pytanie czy aby w dobre miejsce trafilam. Przez chwile wydawalo mi sie ze jestem tam jedyna dziewczyna.

zobacz wątek
20 lat temu
~ewka

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności