Widok

podnieść cisnienie...

kocham swój rower,szkoda tylko że jadąc nad morze jako jedna z nielicznych zabieram ze sobą zamiast modnego wdzianka mózg,przedzieram się przez tłum rowerzystów którzy są bardziej nieprzewidywalni niż pijany kierowca samochodu,trendy dziewczynki na rolkach które myślą tylko o tym czy na tylku im sie spodnie nie marszczą, nawiedzone staruszki,spuszczone ze smyczy psy i dzieci które przeciez nie wiedzą ze droga rowerowa jest dla rowerzystów,gówniarzy którzy uwielbiają ekstremalnie straszyć i powodować niebezpieczne sytuacje,po przejechaniu tych parunastu kilometrów kiedy usta wysychają a gardło boli od przeklinania jestem wściekła i mam mordercze instynkty...tak...kocham swój rower
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Don Kichot też sobie nie poradził. Dlatego jepiej jeździć w lesie albo po pustych drogach..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha masz rację przeciez wszystkich nie pozabijam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może we dwoje Pojeżdzimy na rowerach co czy masz gg jak masz to czy mi podasz swój numer gg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martin, Kaja Ci nie dała swojego gg?:>

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko, bierz to na klatę ...
idzie sezon więc będzie jeszcze weselej :) :
(niedzielni kierowcy,
zabłąkani turyści,
rzesze amatorów piwa,
riksze,
windsurferzy ze swoimi deskami i wielkimi żaglami,
katamaraniarze biegający z częściami takielunku,
amatorzy skuterowania wodnego parkujący na ścieżkach,
policjanci na skuterach przyczajeni w krzakach przy znakach stopu,
progi wykładane na ścieżkę rowerową przez hotelarzy,
nicniewidzący i nicniesłyszący emeryci w dużych grupach,
bandy wyrostków w czarnych dresach wyjeżdżający wieczorami nie wiadomo skąd (rozpoznać ich można jedynie po charakterystycznym chrzęście łańcuchów)
i całe zgraje niewiadomoskądprzyjeżdżającychnadmorze klientów wypożyczalni rowerowych (oni nawet już nie pamiętają jak wygląda rower i wydaje im się, że przez ostatnie dziesiąt lat forma to im tylko wzrosła - rozpoznać ich po jeżdżeniu tylko na najwyższych biegach (średnia kadencja 5 i pół)
no i jeszcze moje ulubione panie (czasem na rowerach) z psami na 5cio metrowych smyczach)

Na szczęście zostają jeszcze leśne dukty i szosa.
Ścieżka nadmorska i tak należy do moich ulubionych więc do zobaczenia albo wczesnym rankiem albo późnym wieczorem.

NIECH MOC BĘDZIE Z TOBĄ
pozdrower
Piter.

kr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahahaha juz Cie lubie...;) dokładnie tak tylko nie potrafiłam tego ubrac w słowa a wiec do zobaczenia w trasie poznasz mnie a raczej z daleka uslyszysz(wiem ze kobietom nie wypada przeklinac ale ... ze starymi dresami i mp3 to pasuje) pozdro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasik - a gdzie chcesz jeździć?
Bo chyba nie po Trójmieście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiscie tylko Trójmiasto wchodzi w grę na dalsze trasy nie mam mocy...;) a co?? po za trojmiastem jest lepiej???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po za trójmiastem można pojechać do Pruszcza Gdańskiego dobra ścieżka jest na pruszcz Gdański
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak,znam te miejsca kiedys tam jezdzilam bardziej na pruszcz lub zukowo ale teraz morze i ... wlasnie spadam ;) pozdrawiac wszystkich
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiorek - wal SKM-ką do Wejherowa, załapiesz się z naszym WTC na jakis mały wypadzik pustymi i ładnymi ścieżkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry