To jest osrodek, ktory nie ma na wzgledzie dobra pacjenta. Oddalismy pod ich opieke babcie, ktora calkiem sprawnie sie poruszala, sama korzystala z toalety. Owszem jest osoba z demencja ale to co oni z nia zrobili w ciagu niespelna tygodnia jest nie do opisania. Jesli ktos stosuje leki otumaniajace (relanium) ktore powoduja ze pacjet lezy i nie jest w stanie podniesc sie z lozka, i tlumaczy stosowanie zaleceniami lekarskimi-jakimi??? oczywiste jest, ze babcia nie potrzebowala tego leku, a praktyka jest sosowana tylko po to, zeby personel mial spokoj z pacjentem. Jest to znany proceder w niektorych krajach nielegalny, ale w Polsce wydaje sie, ze nikt tego nie kontroluje.Pampersy sa stosowane rowniez z tego wzgledu, ze jest zbyt malo personelu, ktory moglby pomoc pacjentowi, wiec latwiej jest mu zalozyc pieluche niz doprowadzic go do lazienki. Wydawalo sie, ze ich priorytetem ma byc opieka nad pacjentami, a tak naprawde stosowane tam sa metody, ktore, z braku personelu, doprowadzaja do pogorszenia stanu pacjetna.
Bardzo przestrzegam i odradzam przed wysylaniem swoich bliskich do tej kompletnie nieprofesjonalnej placowki.Dobijaja tam ludzi.