Odpowiadasz na:

Re: powrot do bazy

Tez widzialem, 'kryzys' Wesolego Jedrusia. Wtedy zaczalem sie zastanawiac, ze albo ja zdobylem swietna forme na 3 Harpagana, albo p. Andrzej ma zly dzien :). Choc bacznie obserwujac podczas... rozwiń

Tez widzialem, 'kryzys' Wesolego Jedrusia. Wtedy zaczalem sie zastanawiac, ze albo ja zdobylem swietna forme na 3 Harpagana, albo p. Andrzej ma zly dzien :). Choc bacznie obserwujac podczas posiedzenia na 6. stwierdzilismy, ze pan A. wybiera bardzo czysta, bezblotna trase, i tak wedrowalismy na zmiane mijajac sie do 8. :). Potem juz nie widzialem, psychika wylaczyla sie na 11, ale na szczescie kierowca z bazy po nas przyjechal :). Pozdrawiam wszystkich, ktorzy mi pomogli, ktorym ja pomoglem, tych co przeszli i tych co nie :) i pana Andrzeja. Krzysztof Dziądziak i Michał Maśluszczak. PS Moze uda sie nam tym razem udac na kierat :).

zobacz wątek
21 lat temu
~:>

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności