Odpowiadasz na:

praca

Facet zaprasza ludzi na rozmowę i się spóźnia półtorej godziny, wchodzi z głupim uśmiechem i zadowolony, potem gapi się na cv przez 15 minut jakby dopiero uczył się czytać. Wymagania do pracownika... rozwiń

Facet zaprasza ludzi na rozmowę i się spóźnia półtorej godziny, wchodzi z głupim uśmiechem i zadowolony, potem gapi się na cv przez 15 minut jakby dopiero uczył się czytać. Wymagania do pracownika takie ogromne ma jakby to był sklep z ekskluzywnym towarem. Jak mu sie spodobasz to zadzwoni i masz przyjść pracować 3 dni po 12 godz za darmo.
Chyba się chłopina z choinki urwał!!!

zobacz wątek
13 lat temu
~anonim

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry