Widok
Co to studia dzisiaj, kilkanaście lat temu to szalało jeszcze większe bezrobocie, nawet ogłoszeń nie było, a jak były to na palcach jednej ręki.
Wtedy już kilkanaście lat temu wiedziałem że nie warto interesować się studiami. Uczelnie prześcigały się w zapewnieniach i obietnicach "na wyrost" teraz pora to zamykać a nie produkować bezrobotnych.
A dziś różnica że są "ogłoszenia" ale pracy nie ma i tak.
Ale nadzieja w dziurze demograficznej zrobionej na kupe lat tym właśnie bezrobociem i brakiem socjalu w Polsce, nikt przy zdrowych zmysłach nie założy rodziny jeżeli nie ma pewności że podoła...
Nikt nie będzie ryzykował zostania "na lodzie" nie tylko samemu, źeby jeszcze ciągnąć w dół innych.
Wtedy już kilkanaście lat temu wiedziałem że nie warto interesować się studiami. Uczelnie prześcigały się w zapewnieniach i obietnicach "na wyrost" teraz pora to zamykać a nie produkować bezrobotnych.
A dziś różnica że są "ogłoszenia" ale pracy nie ma i tak.
Ale nadzieja w dziurze demograficznej zrobionej na kupe lat tym właśnie bezrobociem i brakiem socjalu w Polsce, nikt przy zdrowych zmysłach nie założy rodziny jeżeli nie ma pewności że podoła...
Nikt nie będzie ryzykował zostania "na lodzie" nie tylko samemu, źeby jeszcze ciągnąć w dół innych.