Widok

pracuj z nami

Pan poinformował, że współpracują z ok 100 pracodawcami i dzięki nim nasze CV trafia do osób "decyzyjnych". No oczywiście nawet dobre CV muszą "dopracować" no i koszt takiej operacji to 249 zł. No ale to i tak taniocha bo dostajesz 500 zł "dofinansowania". Uśmiałem się po pachy i odradzam oczywiście. Człowiek nie ma pracy a jeszcze kasę od Ciebie wyciągną - porażka
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Szanowni Panstwo,
tak sie sklada, ze w tym temacie powyzszy post mnie nie zaskoczyl pomyslowoscia i trescia.
1. Jesli chodzi o profesjonalne podejscie laczace sie z napisaniem odpowiedniego zyciorysu i CV - tak sie sklada, ze odpowiednio wyksztalcone osoby pisza je w URZEDACH PRACY ZA 0 zL tez po wielu konultacjach! jak rowniez komptenetnte osoby w tym Urzedzie -potrafia efektywnie poleci danego kandydata na stanowisko u pracodawcy - z wymiernymi EFEKTAMI!
2. Jesli chodzi o firmy konsultingowe - niniejsze CV i LM sa pisane pod prywatny profil za kwote 50-100zl.

3. Panstwa strone internetowa miala byc juz dawno w uzytku, i......?

Mysle, ze przydaly by sie jakies WIARYGODNE REFERNCJE - a nie strzelanie buraka przed ludzmi w 4 oczy, gdy sa oburzeni.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesołych i Tobie :)
Masz rację. W UP są doradcy, którzy w takich sprawach powinni pomóc. Kurcze, i tak biorą comiesięczne wypłaty, dajmy im się wykazać :)
Punkcik 2....Hmmm... Sam mógłbym się takiego interesu podjąć ;) Za 50 zeta dałbym spokojnie radę napisać porządne CV (razem ze zdjęciem). Ale jeśli chodzi o LM to już nieco "wyższa szkoła jazdy". Do tego trzeba znać siebie, albo spędzić z takim doradcą mnóstwo czasu aby coś rzetelnego napisać.
3.. Cóż. Ten profesjonalizm mówi sam za siebie ;)

Sumując, jeśli jest możliwość a nie umie się samemu czegoś sklecić, to pierwszą rzeczą jaką powinno się zrobić to odwiedzić właśnie UP.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
popracuj nad ortografią
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aplikowałam na stanowisko "Specjalista ds. Obsługi Klienta". Zaprosili mnie na rozmowę i powiedzieli, że przekazują moją kandydaturę docelowemu pracodawcy. I co dalej?

Parę dni później zadzwoniła do mnie miła Pani z Pracuj-Z-Nami i poinformowała, że dwóch pracodawców jest mną zainteresowanych, a zaproponowane stanowiska to:
1) Sprzedawca Stacjonarny (whatever)
2) Telemarketer
Za taką obsługę klienta to ja dziękuję.

Co lepsze, Pani poinformowała mnie, że jeśli jestem zainteresowana jedną z ofert to muszę przyjść następnego dnia na 3-godzinne szkolenie, którego 20% wartości muszę pokryć sama (100 zł).
Najlepsze jest w tym jednak to, że opłaty trzeba dokonać przed rozpoczęciem szkolenia (nie znając nawet nazwy firmy, w której rzekomo pracowałoby się). Paranoja.

Dziwne tylko, że "szkolenie" miało się odbyć w siedzibie Pracuj-Z-Nami, a nie już u docelowego pracodawcy...

Wszystko to śmierdzi na kilometr. Nie polecam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie KTOSIA...
Nic tylko aplikować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry