Widok
pralka dla wolontariuszy
pralka dla wolontariuszy
Przyjmę pralkę dla wolontariuszy - studentów z zagranicy. Zaoferowałem im mieszkanie, niestety na sprzęt AGD w tej chwili mnie nie stać.
Wolontariusze mieszkają w Sopocie, ale mogę załatwić transport na terenie całego trójmiasta.
Pod telefonem jestem w godzinach 09:00-01:00 więc proszę się nie krępować telefonami o "zbyt późnej porze" :)
Zobacz ogłoszenie »
Przyjmę pralkę dla wolontariuszy - studentów z zagranicy. Zaoferowałem im mieszkanie, niestety na sprzęt AGD w tej chwili mnie nie stać.
Wolontariusze mieszkają w Sopocie, ale mogę załatwić transport na terenie całego trójmiasta.
Pod telefonem jestem w godzinach 09:00-01:00 więc proszę się nie krępować telefonami o "zbyt późnej porze" :)
Zobacz ogłoszenie »
Panie Łukaszu, moim zdaniem nazywanie tych studentów wolontariuszami jest trochę naciągane. Rozumiem, gdyby pomagali starszym, chorym, w hospicjum albo choćby schronisku dla zwierząt, ale prezentacje w liceum, w dobie internetu to żadna zasługa. Moim zdaniem i Pana naciągają. Tacy z nich wolontariusze jak z koziej d... trąba.
"Wolontariat (łac. voluntarius - dobrowolny) to dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie."
Studenci, którzy u mnie mieszkają poświęcają ok. 30h tygodniowo na przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów oraz prezentacji + pracę w pozarządowych organizacjach dla dzieci ze środowisk dysfunkcyjnych. Zgodnie ze wszystkimi obecnie funkcjonującymi definicjami jest to wolontariat, więc są oni wolontariuszami.
Praca w hospicjach, domach pomocowych czy schronisku dla zwierząt, oczywiście też może być wolontariatem (oczywiście jeśli jest to praca bezpłatna), ale nie są to jedyne formy wolontariatu obecne na świecie i w Polsce.
Dziękuję za troskę, ale nie dałem się naciągnąć. Jestem po prostu jednym z darczyńców na rzecz projektu w którym uczestniczą.
Studenci, którzy u mnie mieszkają poświęcają ok. 30h tygodniowo na przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów oraz prezentacji + pracę w pozarządowych organizacjach dla dzieci ze środowisk dysfunkcyjnych. Zgodnie ze wszystkimi obecnie funkcjonującymi definicjami jest to wolontariat, więc są oni wolontariuszami.
Praca w hospicjach, domach pomocowych czy schronisku dla zwierząt, oczywiście też może być wolontariatem (oczywiście jeśli jest to praca bezpłatna), ale nie są to jedyne formy wolontariatu obecne na świecie i w Polsce.
Dziękuję za troskę, ale nie dałem się naciągnąć. Jestem po prostu jednym z darczyńców na rzecz projektu w którym uczestniczą.