Widok

przepisy w lesie?

Jak to jest z przepisami jesli jezdze po sciezkach lesnych? Musze miec takze dzwonek, lampki i bog wie co jeszcze co jest obowiazkowe na drogach publicznych? Czy ściezki lesne sa takimi drogami czy nie? Wiele razy mam problemy z pieszymi, ktorych mijam, ktorzy krzyczą gdzie mam dzwonek, a jeden idiota raz mnie zapytal (w srodku janego dnia) gdzie mam swiatla obowiazkowe.
Sa na to jakieś przepisy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1. Jeśli jedziesz w lesie rowerem po ścieżce to w tym momencie jest to ścieżka rowerowa - tak na logikę.

2. Żeby znaleźć się na w/w ścieżce trzeba tam dojechać po drogach na których obowiązującym wyposażeniem roweru jest bez wątpienia dzwonek i światła.

3. Dla własnego i innych bezpieczeństwa zdecydowanie polecam dzwonek, chociaż z drugiej strony te kilka gram może strasznie przeciążyć kogoś super lekki aluminiowy rower więc może lepiej nie.

4. Idę natychmiast zdemontować dzwonek i błotniki ze swojego roweru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzizas! To dzwonek jest też obowiązkowy ?? a do czego gębusia służy ?? :D
Chrzanie dzwonek,lampeczki choinkowe i inne wymagane szmery bajery
pozdro :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chrzanisz powiadasz? jak będziesz spływał po masce jakiegoś samochodu to też będziesz chrzanił? kocham kurde jak ludzi enie jezdżacy samochodem bablają o "chrzanieniu lampek". zrozum matole, że jak jedziesz po zmroku nieoświetlony po ulicy to ciebie NIE WIDAĆ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w stu procentach się z Tobą zgadzam "jedziesz po zmroku nieoświetlony po ulicy to ciebie NIE WIDAĆ" ale po zmroku ani wieczorami nie jeżdze, jakbym po nocy jeżdził to bym nie chrzanił.
pozdro :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w deszczu, w złą pogodę, wieczorem, na zalesionych drogach etc. też nie widać. po prostu myslenie ma przyszłość i o ile dzwonek to przeżytek to lampki na rowerze i/lub rowerzyście to niezbędne wyposażenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariusz1 napisał(a):

> Jak to jest z przepisami jesli jezdze po sciezkach lesnych?

obowiązuje przede wszystkim zdrowy rozsądek + ogólne zasady wspólżycia spolecznego

> Wiele razy mam problemy z pieszymi, ktorych
> mijam, ktorzy krzyczą gdzie mam dzwonek, a jeden idiota raz
> mnie zapytal (w srodku janego dnia) gdzie mam swiatla
> obowiazkowe.

jak aż musieli krzyczeć, to pewnie albo jednego, albo drugiego, albo obydwu naraz zabraklo...

a akurat dzwonka w lesie, poza sytuacjami awaryjnymi, nie wolno używać ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co sie orientuje to na terenie lesnym nie obowiazuja przepisy ruchu drogowego. Obowiazuje natomiast szereg przepisow wprowadzonych przez lesnictwa, nadlesnictwa itp. Tym samym jadac >>w lesie<< nawet po ciemku bez lampek, odblaskow nie naruszasz przepisow drogowych..., a czy to jest mądre to sobie sam odpowiedz...
Przynajmniej tak mi kiedys przedstawial sprawe przepisow pewien znajomy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sirbyczek napisał(a):
> a do czego gębusia służy ?? :D

Lepiej żebyś nie musiał się przekonać w sytuacji ekstremalnej co jest szybsze i skuteczniejsze dzwonek czy krzyki zwłaszcza jak jesteś zmęczony lub własnie robisz wdech. W niektórych przypadkach decydują sekundy.
Wolę na ścieżce zadzwonić niż pokrzykiwać na kogoś i dziwić się że rowerzyści mają złą opinię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry