Widok

pysznie:)

Wybieraliśmy się do 19, a tu Tłusta Kaczka.
Miła obsługa, jedzenie bardzo dobre- żurek, zupa rybna, pierogi z dorszem, pyzy z kaczką, pierś z kaczki, dorsz (chyba nawet niemrożony).
Trochę długi czas oczekiwania, ale z głodu nie zginęliśmy dzięki przekąskom- świeży chleb, pasztet i smalec z jabłkiem i skwarkami:)
Lokal- jeszcze nieprzygotowany dla rodzin z dziećmi, ale mamy nadzieję, że to się zmieni- wcześniejsza 19 miała stolik z kolorowankami dla dzieci oraz bogatsze menu dla maluchów.
Zamierzamy wrócić, polecamy:)
Moja ocena
obsługa: 6
 
menu: 5
 
jakość potraw: 6
 
klimat i wystrój: 5
 
przystępność cen: 4
 
ocena ogólna: 5
 
5.2

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

makabra

7 września byłem na przyjęciu ślubnym 18.00 wejście pary mlodej ,siadamy za stołami około 90 gości i czekamy podano wina, wody napoj i czekamy na "żarcie" po 19.00 podano przystawkę i następnie dania obiadowe w żółwim tępie o GODZINIE 21.45 DOCZEKAŁEM SIĘ DESERU
Poszedłem na taras ochłonąć ,NAJLEPSZY NUMER PATERA Z OWOCAMI WLĄDOWAŁA NA STOLE O 0.30.
nie komentuję jakości potraw ale co w tym czasie robiła kuchnia przez ślamazarność. NIE POLECAM LOKALU NA IMPREZY Z WIĘKSZĄ ILOŚCIĄ GOŚCI. OCENA -1
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nie chcę, żeby tworzyli miejsce dla dzieci! To ma być RESTAURACJA a nie plac zabaw, jak idę sobie z mężem zjeść coś lepszego i dużo zapłacić to chcę się zrelaksować i chłonąć atmosferę restauracji a nie słuchać wrzasków bachorów bo ty nie masz na opiekunkę. Bachory hałasują i dobra restauracja powinna mieć zakaz wstępu z dziećmi. Nie będę płacić słonego rachunku za obiad w hałasie z obsmarkanymi GUANiarzami. Także restauracjo ani się ważcie robić jakieś dogodności dla dzieci, jak kogoś nie stać na opiekunkę to niech idzie do fastfoodu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry