Widok
pzdrowienie
Braci Rowerowa!
Dobre wejście,co?
Panowie/Panie!
Mam 45 lat wygląd nie najlepszy.Pomimo tego śmigam "rumakiem " prawie co dziennie. .Jestem wielkich rozmiarów ,(130 kg.176wzrost)..Problem dotyczy jednej kwestji wcześniej już porusznej a mianowicie pozdrawiania się na trasie rowerzystów.Parokrotnie,a właściwie z uporem maniaka pozdrawiam wszyystkich spotkanych na trasie ,z regóły na leśnych ściezkach,i nikt z paroma wyjątkami(z ludzi poznanych z fotek to Pan Mietek Butkiewicz) odpowiedział na pozdrowienie.Szkoda że reszta czuje się lepsza od innych(albo od tego jaka jest).
Dobre wejście,co?
Panowie/Panie!
Mam 45 lat wygląd nie najlepszy.Pomimo tego śmigam "rumakiem " prawie co dziennie. .Jestem wielkich rozmiarów ,(130 kg.176wzrost)..Problem dotyczy jednej kwestji wcześniej już porusznej a mianowicie pozdrawiania się na trasie rowerzystów.Parokrotnie,a właściwie z uporem maniaka pozdrawiam wszyystkich spotkanych na trasie ,z regóły na leśnych ściezkach,i nikt z paroma wyjątkami(z ludzi poznanych z fotek to Pan Mietek Butkiewicz) odpowiedział na pozdrowienie.Szkoda że reszta czuje się lepsza od innych(albo od tego jaka jest).
ehhh... kiedyś wszyscy do siebie machali, kiedyś jak mało bikerów jezdziło to jak sie spotkało kogoś na trasie to było halt, siema, a co tam slychać, a gdzie jedziesz, a jak tam te koła sie sprawuja itd. treaz sie tyle tego tałatajstwa narobiło, kazden jedzie i ma w nosie pozostałych :/ nie ma już zyczliwosci w narodzie... machaj tylko do weteranow mtb :)