Odpowiadasz na:

Re: rower

Może tamten miał błotnik i bagażnik? ;)

To brzmi jak żart, ale kiedyś spacerując po hipermarkecie z ciekawości przeszełem się przed dział sportowy. Dwa takie same (z osprzętu) rowery,... rozwiń

Może tamten miał błotnik i bagażnik? ;)

To brzmi jak żart, ale kiedyś spacerując po hipermarkecie z ciekawości przeszełem się przed dział sportowy. Dwa takie same (z osprzętu) rowery, a różniły się o prawie 100 zł (40 % ceny). Tanszy byl ten "górski", bo droższy (miejski) miał dwonek i błotniki.... hm, może te błotniki były markowe? ;)

Ja nie ma nic przeciwko "makrokeszom"... do czasu gdy nie rozsypie się po 100 km, lub gdy na rowerze "do downhillu" nie jestedzie jakaś babcia.. chociaz to drugie tez mi nie przeszkadza, a jedynie smieszy. :)

Denerwować może jedynie, ze kazdy mysli, zed musi kupic "górala" bez wzgledu na przeznaczenie roweru.

zobacz wątek
20 lat temu
~Flash

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry