Widok

rowerzyści i antyrowerzyści

Rowery Śródmieście Temat dostępny też na forum:
Moi drodzy,
Od lat jeżdżę na rowerze. Mamy teraz w Gdyni sporo ścieżek rowerowych i widzę coraz więcej nowych współużytkowników ale niestety nie pamiętam żebym widział kogoś kto jechałby zgodnie z przepisami. Najbardziej widać to na przejściach dla pieszych. Nikt nie zsiada z roweru. Chyba powinien obowiązywać przepis, że na pasy można wjeżdżać rowerem ale jeśli potrąci kogoś auto to wina leży po stronie rowerzysty - kiedy kierowca ma go zauważyć? na szybie?
Oczywiście tak samo by było na dróżce rowerowej - pieszy może sobie chodzić po niej ale jak ktoś mu garaż zrobi z tyłka bo święta krowa nie reaguje na dzwonek to kto ma więcej winy w tym zajściu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Plany są trochę inne niż piszesz, czteropasmówka ma iść partyzantów a słowaka zostaje jak jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rover jestem pod wrażeniem. Jesteś święcie oburzony na tych rowerzystów którzy przejeżdżają przez przejścia dla pieszych bo to łamanie prawa ale już jazdę po chodniku która w większości przypadków również jest łamaniem przepisów traktujesz ulgowo bo po chodniku ty jeździsz a po pasach nie. Ciekawy przykład praworządności. Jak Kalemu ukraść to źle ale jak kali ukraść komuś to ok?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
sfrezowali ostanio na slowaka garby w okolicach skrzyzowan, a z tego co pamietam to chyba tam jest zakaz jazdy rowerem ? na euro nic ze slowaka nie zrobia, ma byc kompleksowa przebudowa na dwupasmowke idaca partyzantow i slowaka ale to nie w tym stuleciu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... te koleiny na Slowackiego sa juz dobre kilka latek .... moze na euro cos z tym zrobia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie dziwota, że koleiny są - przy obecnych temperaturach i korkach typowych dla Słowaka, to norma ... Z resztą tam tylko jazda środkiem wchodzi w rachubę, bo środek (między pasami) jest 'uwypuklony' i w miarę równy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... proponuje przejazdzke ul. Slowackiego ^^^^ rowerkiem .... takie koleiny ze mozna sie zabic no chyba ze jechalby ktos srodkiem jezdni ... bynajmniej zycze powodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko racja , ale oczywiście nie dotyczy to sytuacji, gdzie przejście dla pieszych jest kontynuacją ścieżki rowerowej. I biegnie równolegle obok tejże, tam można przejeżdżać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie to chodzi o tę prędkość. Chłopy, nie chcę tu marudzić jak stara baba, ale mam kolegę na cmentarzu, bo przejeżdżał przez przejście dla pieszych a 40-letnia stateczna kobieta skręcała w prawo.
Uważajcie na siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zielony - masz rację, jeśli wyskoczę na przejście z dużą prędkością, to kierowca nawet mnie nie zauważy.
Ale mówimy ogólnie - o przejeżdżaniu przez takowe. Osobiście głupi nie jestem, nie śmigam przez ulicę z szybkością światła. A nawet jeśli przejeżdżam przez przejście z prędkością spacerową, to sam fakt nie-zsiadania z roweru daje mi motywację do łamania przepisów.

"a jeśli możesz potknąć się o pedał przechodząc z rowerem to lepiej daj sobie spokój z jazdą na rowerze, możesz spaść z niego albo sznurowadło się wkręci w łańcuch."

No, bez przesady - na rowerze czuję się bardzo pewnie, natomiast prowadząc go bardzo często wracam z mnóstwem otarć od pedału ;) (choć przewrócić mi się jeszcze faktycznie nie zdażyło w ten sposób...)


Rover, o tym nie pomyślałem, a dobrze gadasz. To chyba najsensowniejszy powód wprowadzenia takiego przepisu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że właśnie dlatego został wprowadzony zakaz przejazdu na pasach. Jedni wjeżdżają na pasy 20km/h a inni 5km/h co byłoby wporzo ale w razie czego to jak się udowodni komuś, że za szybko jedzie po pasach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej nie kombinuj w tę stronę. Kierowca dojeżdżając do przejścia dla pieszych nie spodziewa się, niczego poruszającego się z prędkością większą niż 4km/h. Ogląda się w lewo, w prawo i już. Jeśli Ty jadąc 30km/h wyskoczysz mu przed maskę to może i będzie to jego wina, ale to Ty będziesz do końca życia porozumiewał się ze światem mrugając raz na "tak", dwa razy na "nie".
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra.
czyli jadąc chodnikiem (łamiąc prawo) i następnie przejeżdżam przez przejście dla pieszych (łamię je 2-gi raz) jest to takie same wykroczenie jak jadąc chodnikiem (łamiąc prawo) i następnie przeprowadzam rower przez przejście (zgodnie z prawem)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i co w tym nadzwyczajnego? Antyrowerzysci na antyrowerch jada sobie po antypasach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
proszę się nie wykręcać - jadąc chodnikiem dokładnie tak samo łamiesz przepisy tylko i wyłącznie w imię poprawy własnego komfortu, jak też i przy przejeżdżaniu przejść dla pieszych.

Tyle tylko, że jeśli "bez głowy" przejeżdża się przejścia - zazwyczaj ryzykuje się głównie własnym tyłkiem. Jeżdżąc "bez głowy" chodnikami, ryzykujesz życiem i zdrowiem tych, którzy na chodniku chcą czuć się jak na chodniku, a nie jezdni, którą jeżdżą z kilkukrotnie większą prędkością pojazdy (nawet jeśli są to "tylko" rowery).

Więc proszę bez zbędnego dorabiania ideologii, że Twoje naginanie prawa jest bardziej "twojsze"...

pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://img135.imageshack.us/img135/3590/dsc00628ns3.jpg
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Racja ;-)

wyjątkowo można legalnie jechać po chodniku jeśli szerokość chodnika biegnącego wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.
tylko jadąc powoli po chodniku który ma 2m, uważamy na pieszych i nie strofujemy ich nic więcej nie można nam zarzucić prócz tego, prędkość na ul. jest do 50km/h. - żaden policjant nie da Ci za to mandatu w końcu jakieś granice rozsądku po stronie władzy też muszą być zachowane. Choć przyznaje jest też "naginanie" prawa ale nie do tego stopnia jak to robi ~ChytryZiemniak ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu się nie zgodzę. Wjeżdżanie rowerem na pasy może okazać się jeszcze bardziej niebezpieczne. Rowerzysta im szybciej wjeżdża tym mniej jest w stanie dostrzec - nie zauważy nadjeżdżającego auta i kierowca nie zdąży zareagować na wjeżdżającego rowerzystę a jeśli możesz potknąć się o pedał przechodząc z rowerem to lepiej daj sobie spokój z jazdą na rowerze, możesz spaść z niego albo sznurowadło się wkręci w łańcuch.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
toć o ile nie ma ścieżki rowerowej to nie można jechać po chodniku, chyba że na drodze jest dozwolona jazda powyżej 50 km/h ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie
może te przepisy nie są udane ale ktoś je wymyślił. Mi się wydaje, że spora część tych przepisów jest utrudnieniem dla normalnych ludzi z powodu nieodpowiedzialnych ludzi bez wyobraźni. Tak jak progi zwalniające na ulicach przeważnie są tam dlatego, że jakiś mądry inaczej grzał przy szkole 100km/h więc trzeba dać próg zwalniający bo przecież my wszyscy też tak jeździmy

http://www.rower.com/archiwum.php?art=3768
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0