Re: rywalizacja ....
Ja też do końca nie wiedziałem. Dowiedziałem się dopiero z listy wyników. Na dodatek ludzie, którzy wyprzedzili mnie w rejonie ostatniego PK do mety doszli, ku mojemu zaskoczeniu, później ode mnie....
rozwiń
Ja też do końca nie wiedziałem. Dowiedziałem się dopiero z listy wyników. Na dodatek ludzie, którzy wyprzedzili mnie w rejonie ostatniego PK do mety doszli, ku mojemu zaskoczeniu, później ode mnie. Przy dobrze zbudowanej trasie, jest tyle wariantów przejścia od punktu do punktu, że narzucenie kolejności ich zaliczania ma praktycznie same zalety. Prawidłowe zwymiarowanie trasy pieszej i tak jest trudne, a w systemie takim jak na TR byłoby niemożliwe. Weź też pod uwagę konieczność całonocnej obsady na wszystkich PK oraz zapewnienia bezpieczeństwa na ogromnym obszarze. Moim zdaniem organizacyjnie niewykonalne, a przynajmniej bardzo trudne, a tak prawdę powiedziawszy nie wiadomo po co, bo większość trasy i tak pokonuje się samotnie lub tylko z własnym zespołem, czyli identycznie jak na TR. Zresztą większość rowerzystów, którzy postanowili pójść na całość, zaliczała PK w tej samej lub bardzo podobnej kolejności, wybierając po prostu wariant najkrótszy.
zobacz wątek
22 lata temu
~Wesoły Jędruś