Odpowiadasz na:

Re: sam

lepeij gaz wozić, mały lekki i masowego rażenia. Jak trafisz na bande 'kibiców' - fighterów to po tobie, a te pałke to wszadą ci w żyć :D

Dlatego za wszelką cene trzeba unikać... rozwiń

lepeij gaz wozić, mały lekki i masowego rażenia. Jak trafisz na bande 'kibiców' - fighterów to po tobie, a te pałke to wszadą ci w żyć :D

Dlatego za wszelką cene trzeba unikać konforntacji i omijać szerokim łukiem podejżanych osobników.

Mnie sie trafilo na wąskiej alejce, napatoczył się jakiś burak i zarządał 5 zeta na piwo. Zaproponowałem że postawie w knajpie po browarze i sie razem napijemy to zbaraniał (lol - debil to był nieprzeciętny).

zobacz wątek
20 lat temu
rB

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry