Re: sam
a zansz goscia ktory to sobie kiedys (to juz dawno bylo), tak wiec wracal sobie koles z takiego zebrania-treningu z mieczem na plecach. Szedł ulicą z buta i 3 dresow do niego "te rycerz wyskocz!"...
rozwiń
a zansz goscia ktory to sobie kiedys (to juz dawno bylo), tak wiec wracal sobie koles z takiego zebrania-treningu z mieczem na plecach. Szedł ulicą z buta i 3 dresow do niego "te rycerz wyskocz!" no i gościu wyskoczył. Zgadnijcie jak to sie skonczylo :)
btw. jak ty z siepaczem rowerem jechałes?
zobacz wątek