Widok

Sama żona na imprezie integracyjnej

Pracuje w firmie gdzie imprezy firmowe sa organizowane z malzonkami , u mojej zony jest odwrotnie , wszyscy jada bez partnerow i zostaja na noc w hotelu , jak dla mnie to chore , ale jestem zly ...
popieram tę opinię 95 nie zgadzam się z tą opinią 47
Art, chcesz robić za testera? ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Art...kusisz mnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozwalać,nie pozwalać...to jakieś przedszkole czy związek dwojga dorosłych osób?;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
O właśnie taki tester,przed wyjazdem na imprezę integracyjną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak się mocno zintegruje,to trojga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Art, normalnie cicha woda z Ciebie ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Pozwalać,nie pozwalać...to jakieś przedszkole czy związek dwojga dorosłych osób?;)

@Inko^2 z Baden^2:
Dorosłe osoby nie mają takich dylematów - lub rozstrzygają je między sobą, bez angażowania osób postronnych.
Pozostaje przedszkole ;]
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl:)....no nie inaczej:).....ps.dobrze,że nie żłobek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno już po imprezie integracyjnej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ale może oni się dalej integrują.;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam

Ja widzę całą sprawę z innej strony, pracuję w dużej korporacji na Łużyckiej w Gdyni, tutaj wyjazdy są co jakiś czas zazwyczaj co 4 miesiące jak idzie dobrze w firmie, i co na nich się dzieje? na początku każdy udaje poważnego z konwenansami, dochodzi alkohol światła, tańce żarty, patrzenie sobie głęboko w oczy, wielu z moich współpracowników ma żony i mężów, Ja także ale..zawsze jest jakieś ale, każdy z każdym flirtuje z pracy kiedy tylko może, oczywiście by nikt niby nie widział ale Dziewczyny rozmawiają między sobą i wiem dokładnie jak wiele z Tych Mężatek moich znajomych było w łóżku jak można nazwać to łóżkiem (zazwyczaj kochały się z kolegami z pracy w łazienkach, na schodach PPoż w hotelu, w garażu, itp). Dziewczyny nie kryją że fajnie raz na jakiś czas oddać się innemu bo to Podobno nakręca je na kolejne miesiące w Małżeństwie a przecież Kolega który ma żonę nic jej ani nikomu nie powie bo oboje mogą coś sprawdzić.
To takie niewinne zabawy o których wiedzą albo tylko dwie osoby albo cała firma która nie zna ani mężów ani żon swoich kolegów/koleżanek z pracy więc cała firma czasem huczy ale mąż albo żona takiego kogoś jest łosiem numer jeden. Nie wiem jak tak można, może fajnie posłuchać czasem takich rzeczy od kogoś ale igranie z ogniem jest nie dla mnie, stracić wiele lat związku przez seks z kolegą z pracy albo koleżanką? Bez sensu. Ale ponad 50 % mojej firmy ma ten dreszczyk za sobą i mówią że to nic złego więc widac świat ma coraz to lepsze podwaliny. Może ludzie pomiędzy 30-40 rokiem mają większą ochotę na skok w bok i wg nich to takie Normane.

Brak słów, nigdzie bym swojego męża nie puściła a po tym co widziałam na własne oczy wiedząc że dana osoba ma kogoś odechciało mi się tych imprez a w pracy dalej widzę muskanie palcami czyjejś czyji, szczypanie i spojrzenia które prowadzą do jednego...

pozdrawiam

Ann
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 5
Impreza integracyjna ma integrować pracowników firmy a nie rodziny. Rodziny integrują się na wczasach. Taki wspólny wyjazd z rodzinami raczej ma funkcje dezintegrujące zespół zespół.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 5
Zazdrośnik;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Szczerze mowiac nigdy nie slyszalem o kocie zaglaskanym na smierc, a tym bardziej nie widzialem takiego zdarzenia ;)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panie Marku.
Nie martw się Pan na zapas.
Żona na pewno Pana kocha i nie zrobi nic co by dla Pana było krzywdzące ;)

A jak nie kocha i nie ma Pan zaufania to bez sensu tkwić w takim związku ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
z drewnem do lasu??? po jakiego grzyba??? jak bym na imprezę integracyjną zabrał żonę to by mnie dziewczyny w pracy wykastrowały...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

a nie wiem czemu nikomu nie przychodzi do glowy

ze ludzie po prostu moga lubic spedzanie czasu razem i takie ustawianie wolnego dnia przez firme bez meza czy zony jest lipne, bo glupio nie przyjsc - wiadomo jak sie patrzy na takich outsiderow, a z drugiej strony nasz wolny dzien jest pochlaniany na potrzeby badz co badz pracy.
Wolny czas razem którego nikt nie odda a ktory trzeba spozytkowac na zabawe firmowa to czas stracony...
moze o to chodzi Markowi
ja nie znosze imprez firmowych, obslizglych spedow przedswiateczno wigilijnych, potem noworocznych, to jakas masakra kiedy ludzie ktorzy na codzien wbiliby sobie lyzke w oko nagle dziela sie oplatkiem itepe... ja jestem anty i nie chadzam, ale mi wolno ;)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2
@misio, wszystkie dziewczyny by się na pewno ucieszyły, bo wtedy nie musiałyby myśleć nad wymówkami, aby Cię spławić :P.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
A masz kotka?Może Majka ma większą wprawę w głaskaniu niż Ty;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na szczęście takie imprezy to przedewszystkim sex
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry