Widok

Sama żona na imprezie integracyjnej

Pracuje w firmie gdzie imprezy firmowe sa organizowane z malzonkami , u mojej zony jest odwrotnie , wszyscy jada bez partnerow i zostaja na noc w hotelu , jak dla mnie to chore , ale jestem zly ...
popieram tę opinię 95 nie zgadzam się z tą opinią 47
Jak będzie chciała się puścić, to się puści i nie koniecznie na imprezie firmowej, albo ufasz, albo zrób sobie z niej niewolnicę 8h pracy i do domu na łańcuch. A w pracy też może się puścić :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4
O to chodzi.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
KMP--jednym słowem, trafiliście na siebie z mężem. Nie pochwalam tego, ale skoro wam taki układ się podoba, to cóż...wasza broszka.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Seks? balowanie? Pozwolic czy nie?...

Trzeba byc baranim lbem zeby patrzec tylko w taki sposob...
Co to mowi wam o firmie? Jej strategi? ...
Procesy mysleniowe niosa za soba doznania nie gorsze od doznan seksualnych ;)
Impreza integracyjna ... czytaj darmowa SWOTowka teamu.

Firma zony Marka daje jasny sygnaly ...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
No cóż...i tak się zaczynają zgrzyty w związku...Ty naburmuszony,obrażony bo żona wybrała zabawę bez Ciebie,ona wkurzona bo Ty ograniczasz ją....to nie jest dobry kierunek.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jak dla mnie w ogóle nie do pomyślenia :-) No ale ważne, że Wam obojgu to pasuje. Trojgu i czworgu.. heh :-D
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wydaje mi się aby zaspokojona żona, w szczęśliwym związku mogłaby zdradzić Cię na imprezie firmowej. Po pierwsze nikt nie lubi sobie psuć relacji służbowych, a nawet stwarzać okazje do popsucia ich...po baletach nadal trzeba wspólnie pracować.
Trzeba było bardzo pozytywnie zareagować na jej wyjazd, dodając że wreszcie się pobawi i odpocznie od Ciebie ;) . Wtedy zaczęłaby myśleć czemu nie jesteś zazdrosny...i być może o tym jakiego ma super męża. Dla mnie kobiety zbyt często postępują na przekór..(tylko czemu?)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Niulka, w moim i mojego męża przypadku ten dialog wyglądałby tak: Spotyka się dwóch kolegów: "Wiesz, dziś bzykalem twoją żonę." "Wiem, opowiadała mi, fajna jest, nie?":)
A co do zdrowia - są zasady, których się przestrzega. Po prostu. Seks to tylko seks a nie sprawa na wagę być albo nie być.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 16
Z tym , ze zycie jest za ktotkie to sie zgodze ale nie wszystkich, czy pozwole pojsc zonie na impreze , stanowczo Nie - niech siedzi w domu i smazy nalesniki albo cos innego byle by z kuchni za daleko nie wyszla .
Tak na powaznie to powiedziealem jej , ze mi sie pomysl takiej imprezy sam w sobie nie podoba a co do uczesnicta malzonki to ma oczywiscie wolny wybor i wybiera sie .
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Marku!pozwól żonie pójść na imprezę!
Życie jest za krótkie,żeby martwić się "co będzie gdy..."
Bawcie się i korzystajcie z życia póki macie siły i zdrowi jesteście!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Marku....czy Twoja żona jest z Tobą szczęśliwa?czy widzisz i czujesz,że ona Ciebie kocha?....jeżeli tak to niepotrzebnie się zadręczasz:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spotyka się dwóch kolegów: "Wiesz, dziś bzykalem twoją żonę. Dobra jest." Podchodzi trzeci: "to jeszcze spróbuj z nią tego i tego, zobaczysz co zrobi". Spotykają czwartego: "a ja wczoraj z nią spałem. Mnie za bardzo nie podpasowala".
Rzeczywiście mądre :-D życzę zdrowia.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
wydaje mi sie że każdy nastawia sie na jeden związek w życiu........a życie płata figle niestety ;)
nie jesteśmy w stanie niczego przewidzieć
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie to nie ogarniam za bardzo Twojego podejscia do swiata , masz oczywiscie prawo zyc tak jak chcesz , zycie samo w sobie jest wspaniale i kazdego dnia dokonujemy malych pojedynczych wyborow , jak napisalas , ja tez wybralem , moze glupio , moze zbyt zachowawczo , ale to moj wybor i w ten sposob bede sie go trzymal , czy mi sie uda nie wiem , zawsze jest alternatywa jest tz. otwarty zwiazek
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeżeli się nie oszukujecie to chyba rzeczywiście jest mocny związek.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie patrze na skok w bok jako zagrozenie. Mialabym zostawic mezczyzne, z ktorym jestem tyle lat, ktory jest moim przyjacielem, ktorego lubie, kocham i podziwiam po jednym numerku z jakims facetem? Musialabym postradac zmysly. Wiem, ze on mysli tak samo. Dlatego nie boje sie utraty. Jesli odejdzie- to nie dlatego, ze sie z kims przespal, tyllo dlatego, ze najwidoczniej mu czegos brakowalo, byl nieszczesliwy. Wierze, ze nie jest. Ufam mu. On ufa mi. Seks nic nie zmienia. Przez tyle lat nie bylam swieta. Moj maz wie o wszystkim. Nie klamie mu, nie oszukuje, nie ukrywam.Mozna i tak. Nie pisze tego, zeby cie krytykowac, ale pokazac, ze sa inne punkty widzenia, ktore sie przez lata sprawdzaja jako sposob na zycie.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 9
Widzisz Artku,dwoje ludzi mają taki układ i im to odpowiada...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Ja sie nastawilem"
Związek to dwoje ludzi
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Fajnie , ze jestesc w otwartym ukladzie to Twoj wybor, super . Jak wiernosc to emocjonalna a moze ponadczasowa albo kosmiczna, czyli brak wiernosci bo po co -przeszkadza w zyciu. Jednorazowy sex zmienia niestety wszystko moze poza sfera materialna ktora dla mnie nie jest wazna a dla Ciebie nie wiem ... Jezeli go tak bardzo kochasz to nie pozwalaj mu na glupoty bo go jeszcze stracisz. Ja sie nastawilem na jeden zwiazek w moim zyciu , a Ty ?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 4
Spędziłam 3 dni na takim wypadzie, ale do głowy by mi nie przyszło bzykać się tam z kimkolwiek. Była fajna impreza, z piciem % i dobrą zabawą. Ot co. Ty masz jakieś kosmate myśli zaraz. ;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
do góry