~hoja
94.78.177.*
(13 lat temu) 19 lipca 2013 o 18:07
W czasie ciąży podjęliśmy z mężem decyzję, że ja zostaję w domu po urodzenia. I to na całe 3 lata, dopóki dziecko nie pójdzie do przedszkola. Przeliczyliśmy, że to nam się będzie bardziej opłacać i finansowo i same korzyści dla nas jako rodziny. Codziennie byłam na spacerze z dzieckiem nad morzem, każdego dnia obiad, zakupy w drodze powrotnej ze spaceru. Ze sprzątaniem różnie bywało, bo przy dziecku zawsze się nabrudzi i wolałam pobawić się niż zasuwać ze ścierą. Ale mąż był zadowolony, ja szczęśliwa i dziecko przy mamie:) Jak chcieliśmy wyjść razem to raz na miesiąc dziecko lądowało raz u jednych, raz u drugich dziadków i wszyscy byli zadowoleni. A dzięki dziecku poznałam wiele fajnych kobitek na placach zabaw na spacerach, dziecko rośnie a ja nadal mam z nimi kontakt, bo wiekszość jest z naszego osiedla. Trzeba chcieć, zagadaća nie będziesz się czuła samotnie. Mąz też musi odpoczac i wcale nie chce się oddalic, moze po prostu potrzebuje byc sam jak kazdy. A w domu zawsze jest lepiej, docenilam to jak musiałam zapiep..ac w pracy a mąz miał np. urlop.
2
0